Jaki waporyzator wybrać?

To, na jaki waporyzator się zdecydujesz, powinno być wypadkową Twoich potrzeb, oczekiwań i możliwości finansowych. Żeby je określić, odpowiedz sobie najpierw na kilka prostych pytań zanim odpowiesz sobie na najważniejsze z nich: Jaki waporyzator wybrać? Poznaj kilka faktów dotyczących różnych typów urządzeń i ich możliwości, by dokonać świadomego wyboru.

Jak wybrać waporyzator?

  • Gdzie przede wszystkim będziesz używał swojego vaporizera: w domu, poza domem, a może tu i tu?
  • Czy urządzenia będziesz przede wszystkim używał sam, czy może planujesz korzystanie z niego w sytuacjach towarzyskich, w grupie osób?
  • Jak często korzystasz ze swoich ziół?
  • Czy wolisz dłuższe sesje, składające się z wielu zaciągnięć pod rząd, czy wolisz raczej parę szybkich wdechów na biegu?
  • Ile jesteś w stanie wydać na swoje urządzenie?

Prawidłowe zdiagnozowanie swoich potrzeb, oczekiwań i możliwości finansowych jest kluczowe dla wybrania odpowiedniego waporyzatora.

Jaki waporyzator wybrać? Przenośny czy stacjonarny?

Vaporizery stacjonarne mają zazwyczaj większą moc. Jeśli zależy Ci na wydajności, planujesz korzystać z waporyzatora regularnie, ale tylko w domu, to jest to rozwiązanie warte rozważenia.

Jaki waporyzator stacjonarnyWaporyzatory stacjonarne

Dodatkowym plusem jest to, że stacjonarne urządzenia znacznie lepiej sprawdzają się w przypadku korzystania przez większą liczbę osób, np. na grupowej inhalacji. Jest tak dlatego, że z racji na zasilanie sieciowe zazwyczaj mają one o wiele mocniejsze grzałki niż urządzenia przenośne, korzystające z baterii jako źródła zasilania.

Niektóre przenośne waporyzatory mogą w sytuacjach towarzyskich dostać lekkiej zadyszki – albo będą się przegrzewać, albo nie nadążać z produkcją pary, albo będzie trzeba je nabijać po każdej osobie, co może dodatkowo wymagać odczekania aż vaporizer ostygnie. 

W przypadku waporyzatorów stacjonarnych powyższe problemy nie występują, warto jednak mieć na uwadze, że większość modeli stacjonarnych jest wyposażona w dość pokaźnych rozmiarów komory na susz.

Waporyzatory stacjonarne to najczęściej urządzenia konwekcyjne (susz jest rozgrzewany strumieniem gorącego powietrza), dzięki czemu zazwyczaj są o wiele bardziej wydajne od większości urządzeń przenośnych.

Jaki waporyzator stacjonarny?

Istnieje wiele modeli bardzo wysokiej jakości, które są jednocześnie dostępne we w miarę przystępnych cenach, np. Arizer V-Tower czy Arizer Extreme Q 6.0.

Jeśli zależy nam na najwyższej jakości pary, dobrym rozwiązaniem może być waporyzator Herborizer XL System. Jest on montowany na własnym filtrze wodnym i jest wykonany niemal w całości ze szkła – zapewnia to genialny smak, ale też wiąże się z dużą delikatnością tego waporyzatora.

Inne popularne i dostępne w Europie modele stacjonarne z wyższe półki to Volcano Classic, Volcano Hybrid oraz VapeXhale Cloud Evo. 

Waporyzatory przenośne

Waporyzatory przenośneWaporyzatory przenośne

Tańsze przenośne vaporizery są z kolei najczęściej kondukcyjne (susz jest w nich rozgrzewany poprzez bezpośredni kontakt z gorącą powierzchnią), co trochę pogarsza smak pary i ogranicza wydajność. Choć i od tej reguły są wyjątki – przykładowo waporyzator VapCap M 2020 to niezwykle wydajne urządzenie kondukcyjne produkujące parę bardzo wysokiej jakości i o świetnym smaku.

Jaki waporyzator przenośny wybrać?

Świetnie sprawdza się też inny popularny model kondukcyjny, DaVinci IQ2 Vaporizer. Z zasady jednak lepszą wydajność wśród modeli przenośnych zapewnią modele hybrydowe, jak np. Arizer Solo 2 Vaporizer czy Mighty Vaporizer, a także w pełni konwekcyjne, jak np. Firefly 2+ Vaporizer czy Ghost MV1 Vaporizer () czy  (więcej o różnicach pomiędzy tymi 3 typami ogrzewania suszu przeczytasz tutaj).

Każdy elektroniczny vaporizer przenośny będzie jednak nieco ograniczony z racji na zasilanie go baterią.

Z drugiej strony, urządzenia przenośne mają szereg innych zalet i pewnie dlatego to właśnie one biją za granicą największe rekordy popularności. Po pierwsze, dobrej jakości sprzęt przenośny potrafi kosztować znacznie mniej niż stacjonarny, co często jest nie bez znaczenia.

Choć oczywiście nie brakuje też modeli przenośnych o cenach bardzo wysokich. Po drugie, jak sama nazwa wskazuje – vaporizer przenośny jest przenośny.

Możesz go ze sobą zabrać na spacer, na wycieczkę, na rower czy nawet na wakacje. Dosłownie wszędzie. Kiedy już zakochasz się w waporyzacji to bycie uwiązanym do kabla jest prawdziwą mordęgą.

Po trzecie, przenośne wapki są o wiele bardziej dyskretne i najczęściej nie rodzą zdziwionych spojrzeń i pytań w stylu: „a co to za dziwaczne urządzenie?”, a tak często jest w przypadku urządzeń stacjonarnych, o czym warto pamiętać, gdy teściowie lub znajomi z dziećmi wpadają w odwiedziny.

Przenośne vaporizery najczęściej są brane za przerośnięte e-papierosy lub inhalatory. Po czwarte, technologia w branży waporyzacji rozwija się naprawdę szybko i niektóre dostępne obecnie waporyzatory przenośne  (np. Firefly 2+ Vaporizer i Arizer Solo 2 Vaporizer) oferują jakość pary porównywalną ze sprzętem stacjonarnym, co jeszcze kilka lat temu wydawało się abstrakcją.

W mojej osobistej ocenie urządzenia przenośne, choć mają swoje ograniczenia (jak choćby konieczność ładowania baterii), to mimo wszystko dają po prostu więcej swobody.

Jeśli więc myślisz nad wyborem pierwszego urządzenia i planujesz z niego korzystać głównie jednoosobowo, to poszedłbym w stronę czegoś przenośnego. Nawet jeśli używać planujesz głównie w domu.

Vaporizer sesyjny czy on-demand?

Jeśli planujesz kupić vaporizer przenośny, to warto zastanowić się nad tym, jaki typ inhalacji będzie najlepiej odpowiadał Twoim potrzebom – niektórzy wolą dłuższe sesje, czyli inhalacje przy pomocy wykorzystania całej komory na jednym posiedzeniu.

W takim przypadku inhalacja trwa, aż susz w komorze zostanie całkowicie odparowany i raczej nie rozbija się tego typu sesji na kilka mniejszych, ponieważ powoduje to pogorszenie wydajności.

Jest tak dlatego, że w przypadku przerwania sesji zioła są nadal ogrzewane gdy komora się schładza, następnie są ponownie ogrzewane, gdy z powrotem się ona nagrzewa – w efekcie przez pewien okres czasu ogrzewamy zioła, jednocześnie się nimi nie inhalując.

Najlepszymi moim zdaniem dostępnymi w Polsce przenośnymi waporyzatorami sesyjnymi są Arizer Solo 2 VaporizerMighty Vaporizer oraz DaVinci IQ2 Vaporizer.

Do waporyzatorów sesyjnych zalicza się zresztą większość przenośnych waporyzatorów kondukcyjnych oraz hybrydowych. W większości modeli przenośnych całą komorę suszu musimy wykorzystać w trakcie jednej sesji – inhalację waporyzatorem sesyjnym można by porównać do palenia skręta – zazwyczaj palisz go do końca. Jeśli przerwiesz w trakcie to trochę stracisz i ucierpi na tym smak.

Smono waporyzatorWaporyzator sesyjny

Waporyzator on-demand

Inna grupa użytkowników vaporizerów woli z kolei tzw. waporyzatory on-demand, czyli takie, które są w stanie dostarczyć parę w ciągu zaledwie kilku sekund od włączenia.

Waporyzatory typu on-demand umożliwiają wzięcie kilku szybkich buszków na biegu, co porównać możny by do palenia z fifki czy małej fajki typu one-hitter. Ogromną zaletą jest możliwość przerwania inhalacji i wznowienia jej w dogodnym momencie.

Ich cechą charakterystyczną jest to, że bardzo szybko się rozgrzewają i bardzo szybko stygną, co umożliwia np. wzięcie jednego lub dwóch wdechów, odłożenie urządzenia i dokończenie inhalacji później bez spadku wydajności i marnowania ziół.

Dzięki szybkiemu nagrzewaniu i szybkiemu stygnięciu ten typ waporyzatorów jest bardziej oszczędny – zioła są ogrzewane tylko wtedy, kiedy trwa inhalacja, a nie również w trakcie nagrzewania i stygnięcia urządzenia, te bowiem trwają bardzo krótko.

Umożliwia to rozbicie sesji na kilka mniejszych bez marnowania suszu w komorze. Waporyzatory on-demand to najczęściej urządzenia konwekcyjne (Firefly 2+ Vaporizer, Sticky Brick Original Vaporizer), choć są też wyjątki, jak np. kondukcyjny nowy VapCap 2020 czy Magic Flight Launch Box Vaporizer.

Wadą waporyzatorów on-demand jest to, że przeznaczone są zazwyczaj do jednoosobowego użytku, często także wymagają także opanowania nieco trudniejszej techniki inhalacji niż waporyzatory sesyjne.

Problemem większości vaporizerów on-demand jest też żywotność baterii – szybkie nagrzewanie oraz konwekcyjne ogrzewanie zżerają bardzo dużo mocy baterii w porównaniem z modelami kondukcyjnymi. Najsłynniejszymi waporyzatorami on-demand są Firefly 2+ Vaporizer, Ghost MV1 Vaporizer (już nieprodukowany), Magic Flight Launch Box Vaporizer oraz Grasshopper (bardzo wadliwy, obecnie zastąpiony Grasshopperem IO, niedostępnym w Europie).

Waporyzatory butanowe

Ostatnio pojawia się także wiele ciekawych butanowych vaporizerów on-demand, takich jak Sticky Brick Original Vaporizer, Lotus czy najnowszy VapCap M 2020 Vaporizer – ich ogromną zaletą jest to, że odpada problem szybko wyczerpującej się baterii, ponieważ baterii po prostu nie ma.

Jaki waporyzator vapcapWaporyzator butanowy VapCap M 2019 w wersji AuruM

Oba rodzaje – waporyzatory sesyjne oraz on-demand – mają swoje wady i zalety. Jeśli myślimy nad tym, jaki vaporizer wybrać i ma to być nasze pierwsze urządzenie do inhalacji bezdymnej, to warto przypomnieć sobie, jaki styl palenia preferowaliśmy – czy woleliśmy raczej palić całego skręta (wtedy lepszy będzie vaporizer sesyjny) czy może woleliśmy raczej kilka szybkich zaciągnięć z fifki (wówczas lepszy będzie dla nas vaporizer on-demand).

Do użytku w gronie znajomych lepiej sprawdzi się model sesyjny, do użytku osobistego często lepszy może okazać się model on-demand. Więcej o różnicach pomiędzy waporyzatorami sesyjnymi i on-demand możesz przeczytać tutaj.

Czy istnieje vaporizer idealny?

Często pytacie mnie w mailach, który waporyzator jest najlepszy. Nie ma czegoś takiego jak najlepszy waporyzator – jest jedynie vaporizer najlepszy dla danego użykownika, czyli dopasowany do jego potrzeb. W moim przypadku są to Arizer Solo 2 Vaporizer oraz VapCap M 2020 Vaporizer.

Zastanów się, jaki styl inhalacji będzie Ci najbardziej odpowiadał i co jest dla Ciebie większym priorytetem – łatwość obsługi, wygoda, moc pary, a może dyskrecja albo najbardziej oszczędne wykorzystanie suszu?

Każdy model dobrze się sprawdzi do innych celów i w związku z tym powinniśmy zacząć od zdefiniowania swoich oczekiwań względem sprzętu. Znając je możesz napisać do mnie z prośbą o pomoc w wyborze sprzętu. Jeśli zaś masz problem z określeniem swoich potrzeb/oczekiwań – napisz i tak, razem szybciej do tego dojdziemy 😉

Aspekt finansowy a bezpieczna waporyzacja

Kasa. To oczywiście czynnik, który często jest decydujący przy wyborze waporyzatora – nie oszukujmy się, większość z nas nie ma do czynienia z nadmiarem gotówki.

W przypadku zakupu waporyzatora jednak doskonale sprawdza się zasada, że kto stara się nadmiernie oszczędzić, ten płaci dwa razy. Może tak być dosłownie: kupione najtańszym kosztem urządzenie nie spełni Twoich oczekiwań i zdecydujesz się na zakup kolejnego, już trochę droższego.

Korzyści płynące z waporyzacjiWaporyzator DaVinci IQ

W efekcie łącznie wydasz tyle, ile mógłbyś od razu wydać na urządzenie z najwyższej półki. W znaczeniu przenośnym zaś, zapłacić po raz drugi możesz swoim zdrowiem – najtańsze, plastikowe urządzenia, produkowane przez producentów nie umieszczających na opakowaniu nawet adresu swojej siedziby i oszczędzających jak tylko się da na materiałach, nie dbając o to, czy są one bezpieczne dla zdrowia, może być potencjalnie bardzo szkodliwe.

Należy pamiętać, że vaporizer rozgrzewa się do ponad 200 stopni, musi być więc wykonany z materiałów odpornych na działanie wysokich temperatur i nie wydzielających toksycznych gazów czy metali ciężkich (tak, to też niestety jest możliwe w przypadku najtańszych modeli).

W przeciwnym wypadku, oprócz dobroczynnych oparów ziół będziesz wdychać opar roztopionego plastiku, ołowiu czy rtęci, co nie będzie ani smaczne, ani zdrowe. Jak tego uniknąć?

Kupuj jedynie renomowane vaporizery, sprzedawane przez ich autoryzowanych sprzedawców. Szerokim łukiem omijaj AliExpress i nieautoryzowanych sprzedawców na Allegro czy eBayu. Nie jesteś pewien, czy vaporizer, który chcesz kupić jest bezpieczny? Napisz do mnie, najpewniej będę potrafił Ci pomóc.

W sytuacji, kiedy to pieniądze są głównym czynnikiem, którym kierujesz sie dokonując wyboru pierwszego vaporizera, miej na uwadze przywołaną powyżej zasadę.

Zamiast wydać 200 zł na najtańsze urządzenie, lepiej zaoszczędź przez kilka dodatkowych tygodni i wydać 400 zł na sprzęt, który będzie bezpieczny dla Twojego zdrowia i dostarczy doznań na odpowiednim poziomie.

O tym, dlaczego nie warto na siłę starać się zaoszczędzić, dowiesz się między innymi z recenzji dwóch modeli, przed którymi przestrzegam: AGO G5 i Titan 2 Hebe. Kiedyś były one bardzo popularne, obecnie już mniej, ale nadal można się na nie natknąć.

Jeśli nasz budżet jest bardzo ograniczony, warto rozważyć zakup Vapocane (szklanej wkładki zmieniającej standardowe bongo w waporyzator) lub manualnego vaporizera VapCap M 2020.

W przypadku elektronicznych waporyzatorów przenośnych musimy liczyć się z wydatkiem min. około 300 zł (XVape Aria Vaporizer, X-MAX Ace Vaporizer, Sapphire by Storm,  X-MAX V2 Pro) jeśli chcemy kupić vaporizer dobrej jakości, wykonany z bezpiecznych materiałów.

Jest też Fenix Mini, który dzięki szalonej konkurencji polskich sprzedawców potaniał z około 500 zł parę lat temu na nieco ponad 200 zł obecnie. Osobiście jednak o wiele bardziej polecam jego znacznie udoskonalony amerykański odpowiednik, czyli Healthy Rips FURY 2 Vaporizer.

Pamiętaj jednak, że w tej cenie (200-300 zł) łatwo dostać również waporyzator, który dla zdrowia bezpieczny nie będzie – takiej  niespodzianki najłatwiej uniknąć wybierając sklep, który sprzedaje tylko bezpieczne urządzenia.

Jak to sprawdzić? Jeśli w ofercie jest np. Titan 2, Snoop Dogg G Pen czy inne podejrzanie tanie, chińskie vaporizery, wówczas zalecam omijanie takiego sklepu szerokim łukiem. Najlepiej jednak po prostu wybrać sklep VapeFully, który waporyzatorów niskiej jakości po prostu nie ma w swojej ofercie.

Warto pamiętać, że VapeFully oferuje też gwarancję najniższej ceny – czyli, krótko mówiąc, jeśli znajdziesz dany waporyzator w innym sklepie taniej, to VapeFully wyrówna lub przebije tę ofertę. Wystarczy podesłać im link. Warto więc z tego korzystać bo wtedy kupujesz najtaniej i w najbardziej solidnym sklepie jednocześnie.

Waporyzator to jednorazowa inwestycja, która szybko się zwraca – dzięki wydajności dużo większej niż w przypadku palenia, po zakupie waporyzatora Twoje wydatki na zioła znacznie spadną – u mnie spadły o około połowę.

Dzięki temu pieniądze wydane na wydajny waporyzator zwracają się najdalej w przeciągu kilku miesięcy.

W podjęciu decyzji, jaki sprzęt zakupić, pomoże Ci sekcja mojej strony poświęcona recenzjom i testom vaporizerów oraz akcesoriów. Więcej na temat różnych typów waporyzatorów (konwekcyjnych, kondukcyjnych oraz hybrydowych, a także sesyjnych/on-demand) możesz dowiedzieć się również z mojego artykułu na ten temat, dostępnego tutaj.

Recenzji będzie sukcesywnie przybywać, jeśli natomiast masz pytanie dotyczące urządzenia, którego jeszcze nie zrecenzowałem – napisz do mnie.

Autor:

vapo3

VapoManiak, wielki fan waporyzacji, kolekcjoner i  niezależny recenzent waporyzatorów. Masz pytanie? Napisz do mnie lub zostaw komentarz – odezwę się! Zapraszam też na grupę na Facebooku: Waporyzacja Ziół Leczniczych, gdzie otwarcie dzielę się swoją wiedzą i odpowiadam na bieżące pytania. 

108 comments

    1. Dzięki, każda opinia jest dla mnie cenna bo w końcu to dla Was prowadzę VapoManiaka 🙂 a reklam na stronie nie ma dla większego komfortu czytania, zresztą strona z założenia ma niezarobkowy charakter. Pozdrawiam!

  1. Witam jaki vaporizer najlepszy do suszu do użycia codziennego wieczorem i czasami w dzionek. Weekendy na rower.Czekam na odpowiedź…

    1. Jeśli ma Ci towarzyszyć w wyprawach rowerowych, to zdecydowanie wygodniej byłoby, gdyby urządzenie nie wymagało mieszania w komorze w trakcie inhalacji. Jeśli szukasz najlepszego sprzętu, to sprawdź moją recenzję Mighty Vaporizer (jest dość duży ale daje najlepszą parę) i PAX 2 (jest mały i dość pancerny, też daje bardzo wysokiej jakości parę). Niedługo na mojej stronie pojawi się też recenzja PAX 3, który ma trochę udoskonaleń ale jest sporo droższy od PAX 2. W razie pytań – pisz tutaj albo na maila. Pozdrawiam!

  2. Cześć, staram się zredukować skutki palenia suszu do minimum i dlatego od jakiegoś czasu zastanawiam się nad kupnem VapCapa Original. Czytałem Twój artykuł na jego temat, ale czy mógłbyś mi jeszcze trochę pomóc? Nie zależy mi na chmurach, wręcz ich brak wydaje mi się bardziej atrakcyjny, chodzi mi tylko o korzystanie z suszu, przy jak najmniejszym obciążeniu dróg oddechowych. Czy VapCap się do tego sprawdzi, biorąc pod uwagę że podgrzewa się go ogniem? Nie wydala niczego poza parą? Pozdrawiam, Daniel.

    1. Tak, VapCapy to prawdziwe waporyzatory w tym sensie, że nie przypalają materiału tylko go odparowują. Natomiast zdecydowanie bardziej polecałbym Ci któryś z nietłukących modeli – VapCap M lub TiWoody S. Radzę zwrócić uwagę też na MFLB. A najlepiej – napisz do mnie maila (vapomaniak@gmail.com), chętnie pomogę Ci wybrać sprzęt najlepiej dopasowany do Twoich potrzeb 🙂

    2. Cześć, mam dylemat z wyborem waporyzatora. Waham się pomiędzy Pax 3, DaVinci IQ 2 a Mighty. Jak jest z baterią w Pax i Mighty tzn. po jakim czasie jest zauważalny spadek pojemności. Waporyzatora używam głównie w domu, sporadycznie na jakimś spacerze.

      1. Hej, dzięki za wiadomość. Baterie mogą być problemem po paru latach. Moim zdaniem Mighty > DaVinci IQ2 > PAX 3. DaVinci IQ2 i PAX 3 to kondukcje, przy czym IQ2 oferuje zdecydowanie fajniejszy aromat pary. Mighty to najlepszy wybór, hybryda-legenda. Jest trochę duży, ale pod względem wydajności i jakości jest mega.

        Pozdrawiam
        VapoManiak

        1. Dzięki za odpowiedź. Kupiłem Mighty za Twoją radą. Mam nadzieje, że będę zadowolony. Do tej pory miałem VapCapa M 2019, a Mighty będzie moim drugim wapkiem.
          Pozdrawiam.

  3. Witam, od niedawno intersuje sie vaporizerami, iteresuje mnie jakis dobry vaporizer na krotke sesje i w miare tani taki tylko zeby byl nie koniecznie do codziennego uzywania

    1. Hej, przeoczyłem wcześniej Twój komentarz, wybacz. Do takiego użytku idealnie sprawdzi się Fenix Mini, jest naprawdę fajny. Za jakiś czas będzie jego recenzja 🙂

    1. Nie ma tak ogólnie najlepszego – to zależy jakie masz potrzeby/priorytety/oczekiwania. Dla jednego użytkownika najważniejsza będzie dyskrecja, dla innego moc pary, dla jeszcze innego oszczędność – vapo trzeba dopasować pod konkretnego użytkownika. Najlepiej napisz mi maila na vapomaniak@gmail.com – chętnie pomogę Ci wybrać najlepszy sprzęt dla Ciebie 🙂

  4. Witam.Mam pytanie który vaporizer dobry jest do ziół i olejków jednocześnie.Mam raka piersi i slyszalam ze dobrze jest popalac od czasu do czasu.Sprobowac mozna nie zaszkodzi a moze wspomoze leczenie.

    1. Cześć Elu, bardzo współczuję choroby, wiem jak to smakuje niestety.

      Jest kilka vaporizerów, które dobrze radzą sobie zarówno z suszem jak i koncentratami, np. PAX 3 czy Mighty. Jednak urządzenia uniwersalne zawsze będą jakimś kompromisem – znacznie lepsze efekty osiągniesz używając osobnego waporyzatora do suszu a osobnego do koncentratów. Można wybrać np. Boundless CF (569 zł) do suszu i Puffco Plus (399 zł) do olejków. Łączna cena będzie niższa niż w przypadku urządzeń uniwersalnych, jak Mighty czy PAX 3, zaś efekty będą o wiele lepsze. Ewentualnie, jeśli budżet jest ograniczony to można wybrać samego Boundless CF – on również posiada funkcję waporyzacji olejków, ma osobne wkłady na nie. Daj znać na co się zdecydujesz – będę mógł podesłać porady odnośnie użytkowania.

      Trzymam kciuki za szybki powrót do zdrowia! Pozdrawiam serdecznie!

    1. Witam stalem sie szczęśliwym,posiadaczem Vapium Lite,niestety nigdzie nie moge znalesc ,zadnej recenzji w języku polskim. Chcialbym poznac Twoja opinie ,oraz jak o niego dbac ,na co zwracac uwage .

      1. Cześć, dzięki za komentarz. Przede wszystkim przed pierwszym użyciem wypadałoby przepalić waporyzator. Ustawiasz na maksymalną temperaturę i zostawiasz z pustą komorą. Powtarzamy czynność dopóki z komory czuć jakieś nieprzyjemne zapachy. Do tego waporyzatora mielimy na drobno, ale nie na pył (dobry młynek będzie przydatny). Przyda się również ISO do czyszczenia waporyzatora:
        https://vapefully.com/pl/produkt/vapecleaner/

        Miałem okazję go testować. Jest ok, ale to raczej prosta i niedroga kondukcja. Recenzji póki co nie planuje, ale kto wie? 🙂

        Pozdrawiam
        VapoManiak

  5. Siema potrzebuje vapo do haszu i nie wiem co kupić. Najlepiej przenośny, jakość bdobra, cena do 1000zl dzięki

      1. Siema,od 3miesiecy podgrzewam tyton w waporyzatorze i napalam sie normalnie jak bym fajke palil,ale tez mialem z tym problem czy da sie nim podgrzac, informacji na ten temat nigdzie nie uzyskalem a kupilem go calkiem w innym celu a teraz uzywam do tytoniu.

        1. Hej,

          w zasadzie te urządzenia nie są do tytoniu. Używanie ich z tytoniem (który produkuje kleisty kondensat) może uszkodzić waporyzator a w przypadku używania niezgodnie z przeznaczeniem (które określa producent sprzętu) tracisz gwarancję.

          Pozdrawiam
          VapoMAniak

  6. Witam
    Z powodow zdrowotnych proboje wybrac waporyzator przenosny ale
    Nie moge znalesc artykolow ktore by mi to ulatwily. Bede uzywal sam moze czasem ktos dla sprobowania.
    Chcialbym jak najwiecej wyciagnac z ziola, najmniej stresujaca obsluge,
    Prawie zdecydowalem sie na mighty polecany nawet przez lekarzy ale pax3 czy davinci iq nie ustepuja a cenowo tansze.

    1. Mighty będzie bez porównania lepszy. PAX 3 i DaVinci IQ są małe, szybciej się nagrzewają i wyglądają świetnie, natomiast Mighty produkuje znacznie lepszą parę i ogolnie to lepszy sprzęt jeśli patrzeć na jakość pary i to, ile sprzęt jest w stanie wyciągnąć z materiału roślinnego.

      1. Dziekuje za ekspresowa odpowiedz
        A czy jest roznica gdzie zamowie?
        Jestem w uk i w stacjonarnych sklepach nie maja na susz, nie znam sklepow internetowych ktory dobry, a na ebayu ceny takie same.

  7. Witam. Potrzebuję porady. Szukam waporyzatora który zastąpi mi palenie papierosa, czuli przenośny z wytrzymała baterią i przyzwoitą para. W kwocie do 600-700z
    Z góry dziękuję za odpowiedz

    1. Hej. Recenzowane przeze mnie waporyzatory są przeznaczone do aromaterapii, czyli inhalacji przy pomocy ziół. Nie są one przeznaczone i nie nadają się do tytoniu. Jedynym znanym mi waporyzatorem do tytoniu jest IQOS.

        1. A, ok 🙂 Wybacz, nie zrozumiałem od razu. Wszystko zależy od tego, co planujesz waporyzować – takie „herbatkowe” ziółka (typu mięta, melisa, rumianek) zapewniają działanie konkretnego rodzaju ziół, dają świetny smak ale nie dają widocznej pary. Tego typu inhalacje są o tyle fajne, że oprócz przyswajania właściwości ziół robisz powolne, równomierne wdechy, co przyjemnie uspokaja. Do tego typu ziół potrzebny jest waporyzator z pełną skalą temperatur i możliwością regulacji co do 1 stopnia.

          Większą ilość pary można uzyskać przy pomocy legalnych konopi siewnych, czyli suszu CBD. Im więcej % CBD tym wyższa cena, natomiast sporo pary można uzyskać już z suszu ze średniej półki cenowej. W przypadku takiego suszu fajne jest to, że CBD działa uspokajająco i antylękowo, dzięki czemu znajduje zastosowanie w łagodzeniu objawów abstynencji, np. od tytoniu. Do suszu CBD wystarczy waporyzator oferujący temperatury od 180 C wzwyż.

          Daj znać, w którym obszarze poszukujemy sprzętu, to pomoże zawęzić krąg poszukiwań 🙂

  8. Całe lato zbierałam i suszyla ziółka, ale nie będę stronic od siewnej. Ważne by bateria była ok. Bo to będą częste krótkie sesje.

    1. W cenie do 700 zł do takiego użytku najlepszy będzie Boundless CFX. Ma pełną skalę temperatur, mocną baterię i nagrzewa się błyskawicznie – do 20 s. Komora jest spora (do 0.5g) ale system grzewczy jest taki, że nie trzeba jej wypełniać w całości (można nie ubijać), dobrze działa nawet przy 0.15g. Więc jeśli nieco większy rozmiar nie jest przeszkodą to będzie to optymalny wybór.

    1. Cześć, można to robić na dedykowanych podkładkach do koncentratów, bądź metodą na kanapkę. W drugim przypadku nakłada się niewielką ilość suszu do komory grzewczej na nią niewielką ilość podrobionego koncentratu (w tym przypadku pyłek konopi siewnej). Ta druga metoda jest trochę mniej efektywna z tytułu różnych temperatur parowania dla suszu i koncentratu/pyłku.

  9. Witam Cie serdecznie. Obejrzałam dużo Twoich filmików bo nigdy nie korzystałam z vapomizera, a bardzo mnie ten temat zaintrygował. Interesuję mnie taki vapomizer, który pozwoli mi z ziół pozyskać efekt działania tj. uspokajający, relaksacyjny, odprężający, nasenny, przeciwdepresyjny, przeciwlękowy itp… jaki sprzęt musiałabym dobrać i jakie zioła żeby spełnić tego typu oczekiwania??
    Bardzo proszę o podpowiedź.
    Pozdrawiam 🙂

    1. Cześć,
      podejrzewam, że chodzi Ci o coś w stylu melisy. Jeśli chodzi o właściwości ziół to jest na ten temat sporo w internecie. Jeśli chodzi o urządzenie do waporyzacji np. melisy czyli zioła o niskiej temperaturze parowania (142 stopnie Celsjusza) to przydałby się waporyzator pozwalający ustawić temperaturę z dokładnością do jednego stopnia w takich niskich zakresach. Z urządzeń do 500 zł taką funkcję ma m.in. Fenix Mini i Xmax Starry V2. Napisz do mnie na vapomaniak@gmail.com jeśli chcesz bardziej szczegółowych porad 🙂

      1. Fenix Mini niestety ma najniższą temp. 160 stopni, a zioła takie jak rumianek, melisa, szyszki chmielu wymagają niższych temperatur

  10. Witam,
    Szukam waporyzatora za +/- 500zł, który byłby raczej dyskretny, nie zależy mi na gęstym dymie, a raczej na przyjemnej dla gardła parze. Dobrze by było gdyby pozwalał on na inhalację nie tylko konopii siewnej, a ziół o nieco innych działaniach np mięta pieprzowa lub eukaliptus, ale nie jest to konieczny warunek. Czy dostanę coś podobnego na rynku?

  11. Witam.
    Zaczynam dopiero przygodę z waporyzatorami.Co doradzisz mi na początek tj duża para i niezły kop.Myślałem o takim X-MAX Starry V2 lub Storm

  12. spirit idzie już do mnie a vapirrise 2.0 bo myślę puźniej odlożyc na niego raczej sam bd kozystac ale widze ze jest prosty w obsłudze nie ma się co stłuc polecasz na dluzsze sesje?? iczy jest sens brania go jak bd miał spirita z wymienna baterią

  13. Spirit by Storm to dobra opcja na początek, a nawet na dłużej. Polecam sprawdzić jak działa z fajką wodną 🙂 Myślę że Vapirrise, albo Extreme Q6.0 mogą Ci się przydać, nawet jak masz Spirit’a. Stacjonarne waporyzatory to trochę inna bajka, ciężko porównywać je do przenośnych wapo.

    Pozdrawiam serdecznie,
    VM

  14. Który da najmocniejszy haj i będzie ekonomiczny…. Wiesz ocb… Bez względu na cenę. Miałem arizer extreme Q stacjonarny na balon i średnio powiem szczerze. Nie porównań z paleniem

    1. Cześć, dzięki za komentarz.

      Na temat haju niestety nie mogę się wypowiadać. Doradzanie w tych kwestiach jest zakazane w naszym kraju. Jeśli chodzi o mocny i ekonomiczny waporyzator do legalnego suszu to myślę, że stacjonarny VapeXhale Cloud Evo by Cię nie zawiódł. Co do przewagi palenia nad waporyzacją – jestem przekonany, że w dużej mierze jest to kwestia pewnych przyzwyczajeń. Paląc inhalujesz się pokaźną ilością substancji toksycznych, które przecież również nie są obojętne na to jak się czujesz. Tak więc uczucie po paleniu jest wzmocnione przez przytrucie się dymem. Nikogo nie zmuszam do zmiany, polecam tylko zdrową alternatywę.

      Pozdrawiam,
      VapoManiak

  15. Cześć specjalisto:)
    Potrzebuje porady…
    Waparyzator dla mnie, czasem dla mnie +1. Chociaż wtedy palmy jak smok.
    Zdarza się rano+w południe+po południu i wieczorem.
    W większości w domu, ale to ze względu na brak dyskrecji dotychczasowej motory inchalacji. Chciał bym w pociągu, na wycieczce, tuż przed kinem albo na mieście.
    Oczekiwania:
    -Bateria, która wytrzyma parę bań.
    -najlepszy efekt (bania).
    -oszczędność suszu i pieniędzy.

    Nawet nie mogę się zdecydować czy kupić sesyjny, czy on-demand. Bo czasami zdarza mi się inchalacja całym skrętem, a czasami robię małego z krótkiej bibułki gdy chce, żeby tylko posmyrało.
    Wychodzę z założenia, że oszczędny 2 razy płaci więc o cenie nie piszę.
    Pozdrawiam

    1. P.S.
      Jeszcze jedno…
      Podaj mi proszę nazwy tych sprawdzonych przez Ciebie sklepów bo nie potrafię tego namierzyć.

    2. Cześć,

      dzięki za komentarz. Jeśli nie uznajesz kompromisów to polecam Arizer Solo 2, Mighty, albo ArGo jeśli wolisz bardziej kieszonkowe urządzenie. Wszystkie są godne polecenia. Solo 2 ostatnio jest moim ulubionym waporyzatorem. Tak do komory wchodzi 0,1-0,15 g suszu roślinnego i przy tych ilościach jest bardzo wydajny. Fajnie też działa z fajką wodną. Ma potężną baterię która wytrzymuje ponad 3 godziny pracy na jednym ładowaniu. Myślę że to może być to czego szukasz. Jakbyś miał więcej pytań to zapraszam do korespondencji vapomaniak@gmail.com

      Pozdrawiam serdecznie,
      VapoManiak

  16. Witaj,

    o vaporyzerach uslyszalam poraz pierwszy calkiem niedawno… dodam, ze istotny stal sie dla mnie ten temat w momencie gdy rzucilam papierosy. Ten cudowny przyrzad chcialabym jednak wykorzystywac do sesji z suszem 🙂 Zalezy mi na dobrej chmurce, w miare wytrzymalej baterii, tak by wytrwal np. kilkugodzinna wycieczke rowerowa… Ostatnim istotnym aspektem sa srodki jakie chce przeznaczyc, a mianowicie chcialabym zmiescic sie w przedziale 300-400 zl. Mam nadzieje, ze polecisz mi cos super =))))

  17. Witam, mam do ciebie pytanie noszę się z zamiarem kupienia pierwszego vapa i mam mozliwosc kupienia xvape xmax Vital, niestety nie ma zbyt duzo opinii na jego temat w necie, czy mógłbyś mi pomoc odnośnie tego modelu? Pozdrawiam

    1. Cześć,

      dzięki za komentarz. Nie znajdziesz zbyt wiele pozytywnych opinii o tym sprzęcie bo jest po prostu kiepski. Lepiej dodać trochę do Vapium Lite, lub Sapphire by Storm.

      Pozdrawiam,
      VapoManiak

    2. Cześć,

      XMAX Vital jest raczej kiepskim waporyzatorem. Nie polecam 🙂 Lepiej wziąć VapCap M albo dołożyć na Sapphire by Storm albo XVape Fog.

      Pozdrawiam,
      VapoManiak

      1. Cześć, czy mógłbyś rozwinąć to, że ten Xvape Vital jest kiepski? Testowałeś go? Podobno ma ceramiczną komorę, żywotną baterię, jest spoko wykonany i tani, dlatego ciekawi mnie jak się sprawdza w praktycę. Pozdrawiam

        1. Hej,

          po prostu w jego cenie są lepsze waporyzatory jeśli chodzi o produkcję pary. To 100% kondukcyjnego grzania i to w niewyborowej formie jeśli chodzi o moją ocenę wykonania. Tańszy i lepszy jest choćby Fenix Mini.

          Pozdrawiam
          VapoManiak

      1. Jaka powinna być temperatura przy waporyzacji kryształków z użyciem oczyszczonego włókna konopnego ? Pozdrawiam. Olga.

  18. Czołem,
    chciałem zacząć przygodę z waporyzacją. Potrzebuje dla siebie + 1 osoba. Budżet do 800 i tu pytanie czy jako pierwszy wybrać Fenixa mini – opinie od Ciebie są spoko i cena ok, czy lepiej pójść w Paxa 2 lub Paxa 3 – opinie także dobre? Ciągnie mnie bardziej do tego pierwszego ale Twoje argumenty mogą być pomocne.
    Jakie zioła polecasz na spróbowanie na początek?
    Jaki susz CBD także na początek?

    pozdrawiam,
    Andrzej

    1. Odnośnie waporyzatora, to poczekaj na opinie VapoManiaka, ale jeśli chodzi o susz, to spróbuj odmian z CannabisLight.pl – zamawiałem ostatnio i moim zdaniem mają najlepszy stosunek ceny do jakości 😉

  19. Cześć,
    szukam waporyzatora typu on-demand, byłem w jednym ze sklepów i doradzili mi G-pen Elite za 200zł więc go kupiłem, teraz czytałem, że stanowczo je odradzasz, i pytanie czy rzeczywiście są one tak złe? Lepiej go oddać i kupić coś lepszego? (chociaż z tym zwrotem będzie problem bo nie dostałem żadnego paragonu :/) I jeśli miałbym już wybierać to lepszym wyborem będzie Fenix mini czy wystarczy VapCap M 2019 albo może jeszcze coś innego tak do 350zł? Chodzi mi przede wszystkim o jak najlepszą wydajność, głównie będę go używał do suszu cbd i do tego leczniczego przepisanego przez lekarza, dodam tylko, że nigdy jeszcze nie waporyzowałem. I mógłbyś mi wytłumaczyć czym tak naprawdę różni się VapCap M od zwykłej lufki? Tu i tu się podgrzewa susz ogniem, sorry, że zadaję tak proste pytania ale jestem kompletnie zielony w temacie. Jakbyś mógł odpisać na maila byłoby super. Dzięki i pozdrawiam.

  20. moc smak pary i by był ondamond jest dla mnie ważne, grasshopper czy og sticki brick jest lepszy i czy grasschoppery wrócą do polski do sprzedaży ?

    1. Cześć,

      dzięki za wiadomość. Póki Grasshopper nie poprawi jakoś awaryjności swoich urządzeń to nie sądzę żeby prędko ponownie znalazły się w sprzedaży. Dlatego nadal niezawodny Sticky Brick wydaje się lepszym wyborem. Oczywiście jeśli nie przeszkadza Ci używanie palnika butanowego. Jeśli przeszkadza to raczej Ghost MV1, albo Firefly2.

      Pozdrawiam,
      VapoManiak

  21. mam sesyjny spirit by storm i czasem nie mam czasu na
    sesje za dnia złapał bym ze 3 do 5 mocne buchy i w plener wiec sticki og bedzie najleprzy z góry dzięki

  22. w tym runt wyczytalem ze czesciej mieszac tszeba jak w og czy tak jest faktycznie i czy ta nakladke do nie przypalania suszu warto dokupowac nie oslabia to pary?

    1. Nie, mieszać trzeba ale nie częściej niż w OG, dokładnie tak samo. Nie, ta wkładka niczego nie pogarsza. I nie trzeba jej dokupywać bo jest dołączona do każdego Runt’a 😉

      Pozdro!

  23. szukam sesyjnego elektronicznego vapka. przenośny duza para dobry smak. niezawodny 440 -500zl
    kolega ma quant vapor testowalem go dlatego zainteresowalem sie tematem aby po 18latach palenia zacząć uzywac vapka. jest jakas szansa w tym przedziale cenowym ?

  24. jeszcze raz ja

    polecilbys fenix mini , pax 3 czy lepiej 2jke jesli i tak bede korzystac tyko z suszu ?

    jakosc i ilosc pary jest dla mnie wazna i sposob czyszczenia

  25. Cześć, jaki vapo polecisz w chorobie nów. do m.leczniczej z apteki?budzet 300/400PLN.raczej sprzęt przenośny tylko dla mnie.pozdr.m

    1. Hej,

      dzięki za wiadomość. Do 300 zł jedynym w zasadzie sensownym waporyzatorem on-demand jest butanowy VapCap M. Napisz do mnie na adres vapomaniak@gmail.com. Chętnie pomogę coś wybrać 🙂

      Pozdrawiam
      VapoManiak

      1. Witam,
        Mam pytanie odnośnie waporyzatorów on-demand.
        Czy Sapphire by Storm do takich się zalicza?
        Przymierzam się do zakupu i zależy mi na tym żeby materiał się nie marnował, a budżet mam właśnie do 300PLN
        Pozdrawiam

  26. Cześć! Gratuluje strony, merytoryczne mistrzostwo! Chciałabym wyciągnąć co najlepsze z konopii, dla siebie i męża, chodzi mi o nastrój, relaks, sen, ale też działanie przeciwbólowe, poprawiające odporność i przeciwzapalne. Mąż pali papierosy, ja nie, i ponieważ jestem po odstawieniu fajek, nawet nie chcę próbować z paleniem, chciałabym pójść w waporyzację – z tego co czytam jest skuteczniejsza niż tabletka czy olejek? Potwierdzisz? W każdym razie chciałabym nam kupić przenośmy waporyzator, kasa jest drugorzędna, ale fajnie byłoby nie zapłacić jak za zboże. Zależy mi na tym, żeby mieć korzyści z inhalacji i żebyśmy mogli oboje z niego korzystać, może być po kolejnym doładowaniu. Raczej on demand, ale nie upieram się – ja spokojnie machnę całą sesję, ale mąż niekoniecznie… I tu kolejne pytanie – jak długo się ładuje sprzęt i ile razy dziennie warto / trzeba / należy się inhalować, aby odczuć pozytywne działanie cbd?
    Z góry wielkie dzięki za pomoc!
    Pozdrawiam,
    Dorota

  27. Potrzebuje pomocy przy zakupie waporyzatora do suszu marichuany leczniczej, ktora wykupilam w aptece na recepte. Jestem starsza osoba i nie bardzo umiem poslugiwac sie komputerem.Duzo latwiej byliby mi porozmawiac z Panem przez telefon. Przeczytalam wszystkie Pana porady o waporyzatorach ale mimo to nie potrafie tego ogarnac. Choruje na nowotwor pluc a oprocz tego obturacyjna chorobe pluc, oraz wciaz podraznione gardlo i sluzowki nosa. Nie wiadomo czy w zwiazku z tym bede mogla wogole droga oddechowa stosowac marichuane.Powinnam miec raczej olejek RSO, ktory niestety w Polsce jest nielegalny. Chcialabym aby byl to waporyzator on demont, jesli sie nadaje.Cena rowniez ma znaczenie poniewaz nie wiadomo czy bede mogla stosowac waporyzacje.Chyba ze bedzie mozna go odsprzedac.Bede niezmiernie wdzieczna jesli to Pan dokona tego wyboru za mnie i wskaze gdzie moge go kupic.Serdecznie dziekuje i pozdrawiam.Gdyby Pan zdecydowal sie aby do mnie zadzwonic podaje telefon 504729167

  28. Hej, chciałabym kupić swój pierwszy waporyzator, raczej sesyjny. Do suszu, ale również innych ziół. Co polecasz w granicach 500-600zł?

  29. Witam

    Mam pytanie , mama choruje na nowotwór . Lekarze zalecili susz marihuany i zakup vaporizera . Dla nas to czarna magia , jaki polecasz ? Nie wiem czy to ważne ale zalecone ma używanie 3 razy dziennie po 0,01g – nie wiem czy te urządzenia jakoś odmierzają bo samem to tak na „oko” trudno ?

    Z góry dzięki za pomoc

  30. hej, zainteresowałem się vapcapem 2020, obecnie korzystam z epapierosa i chciałbym przeniesc sie na vaporyzator – czy da sie vaporyzatora uzywac jako substytutu do epeta z nikotyna i czy mozna sie tym napalic? (zalezy mi na tym zeby przedewszystkim rzucic palenie)
    I czy sa jakies ziola ktore bede mogl palic vapcapem? Wiekszosc ziol potrzebuje niskiej temperatury a wyczytalem ze vap nagrewa sie od 180 d0 220?

    1. Hej,
      dokładnie. VapCap M operuje w wysokich temperaturach i na pewno nie jest przeznaczony do waporyzacji tytoniu. Waporyzacja to zdrowy zamiennik a nie substytut 🙂 Lepiej wapować melisę niż truć się nikotyną, więc pod tym względem na pewno polecam 🙂 Jeśli zaś szukasz waporyzatora do tytoniu to są do tego dedykowane urządzenia. Ja się nimi jednak nie zajmuję 🙂

      Pozdrawiam,
      VapoManiak

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Wejdź na wyższy poziom waporyzacji

 

Zapisz się do newslettera i otrzymuj najlepsze porady i powiadomienia o nowych recenzjach i najlepszych dealach na waporyzatory!

* pole wymagane