News Prawo

Odmiana Kiwi Kush. Nowa Zelandia zalegalizuje marihuanę?

Odmiana Kiwi Kush. Nowa Zelandia zalegalizuje marihuanę? 31 lipca 2020Leave a comment
Wodospad w Nowej Zelandii

Zgodnie z nowym ogólnokrajowym sondażem, odmiana Kiwi Kush bije rekordy popularności. 

Rząd Nowej Zelandii pracuje nad nową ustawą, która będzie regulowała posiadanie marihuany.
• Zdanie Nowozelandczyków jest podzielone, jednak zwolennicy legalizacji stanowią większość.
• Istnieje już zarys projektu ustawy, która dopuszcza posiadanie i hodowanie marihuany.

Drzewo Pohutukawa w Nowej Zelandii
Zwolennicy legalizacji marihuany stanowią większość

Przedwyborcze wyniki sondaży są pozytywne

Sondaż został przygotowany przez zwolenników legalizacji marihuany i wykazał, że 48 procent Nowozelandczyków popiera rekreacyjne korzystanie z marihuany, a 42 procent jest temu przeciwnych. Obecnie marihuana medyczna jest legalna w kraju. 19 września wyborcy udadzą się oficjalnie do urn, aby podjąć decyzję w ramach referendum podczas wyborów w Nowej Zelandii.

Dla wielu researcherów w kraju najistotniejszą kwestią nie jest to, czy Nowa Zelandia w pełni zalegalizuje marihuanę, lecz kiedy. „Pomimo prawie 55 lat istnienia zakazu, jest to najbardziej rozpowszechniony nielegalny narkotyk w Nowej Zelandii”, powiedział szef New Zealand Drug Foundation Ross Bell The Daily Mail.

Nowozelandzki rząd przygotowuje projekt legalizacji marihuany

Władze Nowej Zelandii pracują nad planem legalizacji. Projekt ustawy obejmuje regulację i opodatkowanie marihuany. Obywatele od 20 roku życia mogliby spożywać narkotyk w domu lub w tzw. coffee shopach.

Inne przepisy ustawy zawierają następujące założenia:

– Umożliwienie uprawnionej osobie zakupu i posiadania do 14 gramów suszonych konopi (lub jego odpowiednika) dziennie.
– Umożliwienie każdej uprawnionej osobie wyhodowania do dwóch roślin konopi indyjskich na własny użytek na jej własnym terenie, maksymalnie do czterech roślin na gospodarstwo domowe.
– Zakaz komercjalizacji i reklam produktów z konopi indyjskich.
– Wymóg zamieszczania na produktach z konopi indyjskich komunikatów o minimalizacji szkód.
– Ograniczenie użytkowania do domów prywatnych i lokali licencjonowanych, i to wyłącznie zgodnie z ustawą o środowisku wolnym od dymu tytoniowego z 1990 r. (Smoke-free Environments Act 1990).
– Ograniczenie sprzedaży marihuany rekreacyjnej do sklepów fizycznych (tj. brak sprzedaży online).
– Kontrola nad potencjałem sprzedawanych marihuany rekreacyjnej.
– Wprowadzenie państwowego systemu licencjonowania marihuany rekreacyjnej.
– Ustanowienie organu regulacyjnego ds. konopi indyjskich w celu wydawania licencji i zezwoleń na dostawy.

Droga w góry Nowej Zelandii
Władze Nowej Zelandii pracują nad planem legalizacji

Była nowozelandzka premier patrzy na ustawę przychylnym okiem

Była premier Nowej Zelandii, Helen Clark, jest zwolenniczką legalizacji. Wskazuje na to, że zakaz trwoni zasoby policyjne i w nieproporcjonalny sposób umieszcza Aborygenów w systemie sądownictwa karnego.
Jak powiedziała: „Jest to szeroko stosowany narkotyk rekreacyjny, który jest mniej szkodliwy dla zdrowia niż tytoń i alkohol. Nie ma sensu marnować pieniędzy naszych podatników.”

Źródło: https://420intel.com

 

Autor:

vapo3

VapoManiak, wielki fan waporyzacji, kolekcjoner i  niezależny recenzent waporyzatorów. Masz pytanie? Napisz do mnie lub zostaw komentarz – odezwę się! Zapraszam też na grupę na Facebooku: Waporyzacja Ziół Leczniczych, gdzie otwarcie dzielę się swoją wiedzą i odpowiadam na bieżące pytania. 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *