Gospodarka News Rekreacja

Waporyzatory Storz & Bickel wychodzą naprzeciw banowi od Apple

Waporyzatory Storz & Bickel wychodzą naprzeciw banowi od Apple 6 lutego 2020Leave a comment
iPhone i kubek leżące na blacie

W 2019 roku Apple postanowiło zbanować wszystkie aplikacje związane z e-papierosami. Było to związane z olbrzymim skandalem mającym miejsce w USA, tzw. vaping crysis. Choroby i przypadki zgonów spowodowane korzystaniem z czarnorynkowych wkładów z THC, zostały przez media ogłoszone jako kryzys dotyczący e-papierosów i waporyzatorów.

  • Apple w związku z kryzysem zbanowało wszystkie dostępne w sklepie App Store aplikacje dedykowane dla e-papierosów oraz waporyzatorów;
  • Niestety, producent iPhone’ów nie dokonał rozróżnienia między e-papierosem a waporyzatorem;
  • W związku z tym, razem z wszystkimi aplikacjami dotyczącymi inhalacji nikotynowych liquidów, zniknęły też aplikacje do obsługi waporyzatorów do suszu, niezwiązanych w żaden sposób z kryzysem.

Problem dla użytkowników

W momencie zbanowania aplikacji wielu użytkowników waporyzatorów straciło możliwości obsługi waporyzatorów od Storz & Bickel (i nie tylko) za pomocą ich telefonów.

Internauci nie kryli oburzenia z tego powodu. W końcu każdy z nich zakupił waporyzator o określonej specyfikacji i zapłacił za możliwość obsługi urządzenia za pomocą smartfona.

Niestety, jak to bywa w przypadku wielkich korporacji, takich jak Apple – nie rozpatrują oni przypadków indywidualnie, a traktują użytkowników masowo. Przez to wielu z nich zostało pozbawionych możliwości obsługi waporyzatorów za pomocą urządzeń mobilnych.

Mężczyzna trzymający smartphone
W momencie zbanowania aplikacji wielu użytkowników waporyzatorów straciło możliwości obsługi waporyzatorów od Storz & Bickel.

Rozwiązanie w czasach kryzysu

Z pewnością w biurach firmy Storz & Bickel w ostatnich miesiącach nie było spokojnie. Ostatni kryzys, wywołany podejrzeniami o szkodliwość Volcano Hybrid to nie jedyny problem, z jakim pracownicy niemieckiej firmy musieli sobie poradzić.

Całe szczęście ich kreatywny zespół wymyślił rozwiązanie dla problemu zbanowanej aplikacji. Na swoim profilu na Facebooku firma ogłosiła fakt wydania nowej wersji aplikacji mobilnej dedykowanej do ich urządzeń. Tym razem ma to być tzw. wersja webowa.

Co to oznacza?

W dużym skrócie chodzi o to, że na telefonie nie trzeba instalować żadnej specjalnej aplikacji (w ten sposób omija się ban na App Store), a do funkcji uzyskuje się dostęp za pomocą przeglądarki Google Chrome.

Z treści postu wynika jednak, że użytkownicy iOS muszą wyposażyć się w „specjalną” przeglądarkę, ponieważ Chrome w tym systemie operacyjnym nie wspiera BLE.

Mężczyzna w czarnym golfie trzymający smartphone
S&B ogłosił fakt wydania nowej wersji aplikacji mobilnej dedykowanej do swoich waporyzatorów.

Czym jest BLE?

Bluetooth Low Energy, bo tak rozwija się skrót, to technologia korzystająca z tych samych pasm częstotliwości co zwyczajny Bluetooth, jednak cechuje się dużo większą oszczędnością zużycia energii.

Mądre posunięcie ze strony S&B

Trzeba przyznać, że to dość sprytne posunięcie ze strony niemieckich producentów. Tego typu rozwiązanie pozwoli bowiem na korzystanie z aplikacji niezależnie od systemu operacyjnego czy innych obostrzeń i warunków dyktowanych przez wielkie korporacje.

Niestety, na chwilę obecną aplikacja nie wspiera obsługi Volcano Hybrid, więc przyda się wyłącznie posiadaczom waporyzatorów Crafty i Crafty+. Dobre i to.

Waporyzacja ziół leczniczych

Autor:

vapo3

VapoManiak, wielki fan waporyzacji, kolekcjoner i  niezależny recenzent waporyzatorów. Masz pytanie? Napisz do mnie lub zostaw komentarz – odezwę się! Zapraszam też na grupę na Facebooku: Waporyzacja Ziół Leczniczych, gdzie otwarcie dzielę się swoją wiedzą i odpowiadam na bieżące pytania. 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *