Medycyna News

Dlaczego pacjentki cierpiące na raka piersi często sięgają po medyczną marihuanę?

Dlaczego pacjentki cierpiące na raka piersi często sięgają po medyczną marihuanę? 2 października 2022Leave a comment
medyczna marihuana
  • Naukowcy twierdzą, że ponad 40 procent osób leczonych z powodu raka piersi używa marihuany, aby złagodzić skutki uboczne leczenia.
  • Prawie połowa osób używających marihuany nie poinformowała o tym swojego lekarza.
  • Eksperci twierdzą, że osoby używające marihuany muszą być świadome jej ograniczeń, a także możliwości interakcji z innymi lekami.

Konopie indyjskie stają się coraz bardziej popularnym źródłem leczenia bólu w dolegliwościach medycznych. Coraz częściej pacjenci z rakiem piersi sięgają po marihuanę, aby pomóc sobie z objawami i skutkami ubocznymi. Ankieta internetowa przeprowadzona wśród 612 pacjentek z rakiem piersi pod kierownictwem dr Marisy Weiss, głównego lekarza naczelnego Breastcancer.org z Pensylwanii, wykazała, że 42% z nich używało konopi indyjskich w celu złagodzenia objawów. Większość pacjentów z rakiem piersi (79%) zgłosiła, że używała konopi indyjskich w celu złagodzenia bólu i dyskomfortu związanego z chemioterapią, naświetlaniami i zabiegami chirurgicznymi. Łącznie 78% pacjentów stosowało marihuanę do uśmierzania bólu, 70% do łagodzenia bezsenności, 57% do łagodzenia niepokoju, 51% do łagodzenia stresu, a 46% do łagodzenia nudności lub wymiotów.

Łagodzenie objawów

Chociaż nie ma wielu dowodów na to, że konopie indyjskie mogą bezpośrednio zwalczać raka, wśród pacjentów i onkologów panuje coraz większa zgoda co do tego, że konopie indyjskie skutecznie łagodzą objawy u wielu osób.

„Uważam, że w leczeniu choroby nadal należy stosować konwencjonalne metody leczenia, ale jeśli masz objawy, które można zniwelować przy pomocy marihuany, powinieneś rozważyć jej zastosowanie” – mówi dr Donald Abrams, onkolog integracyjny i emerytowany profesor Osher Center for Integrative Medicine na Uniwersytecie Kalifornijskim w San Francisco.

„Jako onkolog od 38 lat, mogę powiedzieć, że jest to skuteczny lek przeciwwymiotny” – mówi Abrams. Jego zdaniem, oprócz zwalczania nudności wywołanych chemioterapią i pobudzania apetytu, może ona pomóc w łagodzeniu niektórych rodzajów bólu.

Konopie - wszystko mnie w nich zaskakuje! A najbardziej fakt, że nawet palenie odeszło do lamusa. Teraz na "topie" jest waporyzacja - zatem jeśli zdarza Ci się palić, to zobacz, jak konsumuje się zioła w XXI wieku. A jeśli nie, to wróćmy do tematu...

Konopie indyjskie mogą również łagodzić stany lękowe i bezsenność, a także sztywność stawów i uderzenia gorąca, które często wywołuje leczenie hormonalne – mówi Borges. „Nie sądzę, aby był to efekt placebo, ponieważ widziałam to zbyt wiele razy” – mówi. „Mam pacjentki, które przestawały go brać, a objawy powracały”.

Dlaczego jest tak mało twardych dowodów na korzyści płynące z marihuany?

Ma to więcej wspólnego z prawem niż z czymkolwiek innym. Chociaż przeprowadzono pewne badania nad wpływem konopi indyjskich na osoby chore na raka, to miały one miejsce głównie w latach 80. i 90. ubiegłego wieku i ograniczały się do syntetycznych wersji narkotyku.

„Konopie indyjskie pozostają substancją z listy I [w świetle prawa federalnego], co oznacza, że nie mają oficjalnie uznanego zastosowania medycznego i mają wysoki potencjał nadużywania. To sprawia, że prowadzenie badań stanowi wyzwanie” – mówi Abrams.

Pobierz darmowego eBooka "Kondukcja, konwekcja, a może hybryda?" i dowiedz się jaki waporyzator sprawdzi się najlepiej dla Ciebie.

* pola wymagane
Klikając "pobierz eBooka" zgadzasz się na otrzymywanie ode mnie wiadomości na podany adres oraz na bezpieczne przetwarzanie Twoich danych osobowych przez High Experts sp. z o.o.. zgodnie z Polityką Prywatności.


okładka ebooka

Narodowy Instytut Nadużywania Narkotyków (NIDA), a oferowane przez nią odmiany nie są takie same jak te, które często sprzedaje się w aptekach. „NIDA finansuje głównie badania nad potencjalnymi szkodliwymi skutkami [marihuany], ale zaczyna finansować więcej badań nad potencjalnymi korzyściami terapeutycznymi” – mówi Abrams.

Chociaż syntetyczne leki na bazie konopi indyjskich, takie jak dronabinol (Marinol, Syndros) i nabilon (Cesamet), są dostępne na receptę, Borges twierdzi, że ludzie nie reagują na nie tak dobrze, jak na prawdziwą marihuanę. „Najbardziej logicznym wyjaśnieniem jest to, że Marinol nie wychwytuje wszystkich substancji aktywnych zawartych w roślinie” – mówi.

Abrams twierdzi, że próba przekształcenia konopi w masowo produkowane produkty na receptę może być błędem. „Jest to lek botaniczny, który istnieje od tysięcy lat. Nie sądzę, aby potrzebował ulotki dołączanej do opakowania”.

Kevin Boehnke z Centrum Badań nad Bólem Przewlekłym i Zmęczeniem Uniwersytetu Michigan podkreśla, że chociaż marihuana jest legalna do celów leczniczych, nie eliminuje to piętna, konsekwencji prawnych i możliwych problemów medycznych z nią związanych. Według Boehnke, pracownicy służby zdrowia często niechętnie dyskutują i sugerują pacjentom stosowanie marihuany w celach leczniczych ze względu na brak dostępnych danych potwierdzających.

Wielu uczestników badania tak mocno wierzyło w korzyści płynące z leczniczej marihuany, że prawie połowa z tych, którzy używali marihuany do łagodzenia objawów, uważała, że byłaby ona również doskonałym rozwiązaniem w leczeniu nowotworów. Co więcej, ponad połowa pacjentów zgłosiła kontynuację stosowania marihuany w celu poprawy samopoczucia po zakończeniu leczenia. Przytłaczająca liczba 78% uczestników badania zgodziła się w pewnym stopniu lub zdecydowanie z opinią, że medyczną marihuanę najlepiej postrzegać jako lek roślinny, a 71% zgodziło się w pewnym stopniu lub zdecydowanie z opinią, że korzyści płynące z marihuany przewyższają ryzyko. Niemniej jednak, ze względu na stygmatyzację związaną z używaniem marihuany, 28% uczestników w pewnym stopniu zgodziło się lub zdecydowanie zgodziło się, że nie czuje się komfortowo rozmawiając o używaniu marihuany ze swoim lekarzem.

Możliwe skutki uboczne

U niektórych osób mogą jednak wystąpić działania niepożądane. Mogą one zależeć od składu chemicznego organizmu, a także od konkretnego produktu, którego używasz, jego dawki i zawartości związku psychoaktywnego – tetrahydrokannabinolu (THC).

Kannabidiol (CBD) to drugi dobrze znany związek występujący w konopiach indyjskich. Sam w sobie nie spowoduje, że się „naćpasz”. Rzadko wywołuje skutki uboczne, ale możliwe są suchość w ustach, zmęczenie i biegunka.

THC może powodować zmiany nastroju i pamięci oraz zaburzenia zmysłów, zwłaszcza jeśli jest przyjmowane w dużych dawkach i nie jest zrównoważone wystarczającą ilością CBD. Możliwe są również zawroty głowy, problemy z oddychaniem, halucynacje lub paranoja.

Weiss ostrzega, że wszyscy, którzy cierpią na poważne choroby serca lub mieli zawał w ciągu ostatnich 6 miesięcy, powinni unikać marihuany, podobnie jak osoby przyjmujące leki rozrzedzające krew. Abrams twierdzi, że marihuana może również podnosić lub obniżać ciśnienie krwi. Dodaje, że osoby stosujące immunoterapię w leczeniu raka piersi powinny zachować ostrożność, ponieważ istnieją dowody na to, że marihuana może zakłócać ten rodzaj leczenia.
Wreszcie, „jeśli w przeszłości doświadczyłeś skutków ubocznych używania marihuany, najlepiej jest jej unikać i szukać alternatywnych opcji łagodzenia objawów” – mówi Weiss.

Jeśli zdecydujesz się spróbować

Pierwszym krokiem jest rozmowa z onkologiem, aby upewnić się, że marihuana nie będzie wchodzić w interakcje z leczeniem. Jeśli lekarz nie ma wystarczającej wiedzy na ten temat, „polecam rozmowę z farmaceutą przeszkolonym w zakresie konopi” – mówi Weiss. „Lekarze zajmujący się leczeniem bólu, podobnie jak lekarze zajmujący się opieką paliatywną, również mogą być kompetentni i pomocni”.

Najlepiej jest też szukać raczej poradni medycznej niż rekreacyjnej, ponieważ pracownicy tam zatrudnieni mają większe szanse na doświadczenie w pomaganiu osobom chorym na raka. Ponieważ produkty z konopi nie są regulowane w taki sposób, jak leki zatwierdzone przez FDA, pracownik lokalnej poradni może potrzebować porady. Niektórzy z nich są bardzo dobrze poinformowani, ale może się zdarzyć, że nie trafisz.

„Czułam, że wiem o tym więcej niż 20-latkowie w sklepie” – mówi Judith Basya, która miała 44 lata, gdy w 2015 r. spróbowała marihuany w związku z nudnościami i bezsennością wywołanymi chemioterapią w II stadium raka piersi.

Chcesz zostać pacjentem? Przeczytaj mój artykuł o tym jak zdobyć receptę na medyczną marihuanę!

Interakcje z lekami mogą być niebezpieczne

Tishler powiedział, że osoby leczone z powodu raka piersi muszą mieć świadomość, że konopie indyjskie mogą wchodzić w interakcje z innymi lekami. „Wiele osób skłania się ku CBD, ponieważ jest to lek legalny i nie powoduje odurzenia, ale CBD może wchodzić w interakcje z wieloma konwencjonalnymi lekami i sprawiać, że są one mniej lub bardziej skuteczne, w tym z chemioterapią” – powiedział Tishler. Ponadto „istnieją pewne dowody na to, że konopie mogą zmniejszać skuteczność immunoterapii (innej formy leczenia raka)”. „Ludzie mówią, że marihuana jest lekiem, ale nie chcą jej traktować jak leku” – powiedział Tishler. „Pacjenci powinni ujawniać wszystko swoim lekarzom. Po co iść do lekarza i oczekiwać, że ci pomoże, jeśli nie udzielisz mu potrzebnych informacji?”. W ostatnich latach zmniejszyła się stygmatyzacja związana z używaniem medycznej marihuany, także wśród lekarzy, zauważa Tishler, co powinno zachęcić osoby leczone z powodu raka piersi do rozmowy na temat używania marihuany, częstotliwości i dawki. Lekarze z kolei mogą dostarczyć pacjentom cennych informacji na temat korzyści i zagrożeń związanych z używaniem konopi indyjskich. Badanie wykazało, że większość osób używających konopi indyjskich uważała, że lek ten jest bezpieczny i niewiele wiedziała o potencjalnych zagrożeniach lub braku badań produktów na bazie konopi. „Żaden lek nie jest bezpieczny, a marihuana nie jest pod tym względem inna” – powiedział Tishler. „Na poziomie klinicznym może być stosowana prawidłowo i przynosić duże korzyści”.

Źródła: https://www.webmd.com, https://www.healthline.com, https://420intel.com

Autor:

vapo3

VapoManiak, wielki fan waporyzacji, kolekcjoner i  niezależny recenzent waporyzatorów. Masz pytanie? Napisz do mnie lub zostaw komentarz – odezwę się! Zapraszam też na grupę na Facebooku: Waporyzacja Ziół Leczniczych, gdzie otwarcie dzielę się swoją wiedzą i odpowiadam na bieżące pytania. 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Wejdź na wyższy poziom waporyzacji

 

Podobają Ci się moje recenzje i opinie na temat testowanych waporyzatorów? Chcesz dowiedzieć się więcej i być na bieżąco? Zapisując się do newslettera:

 
    •  - otrzymasz najświeższe informacje ze świata waporyzacji

    •  - jako pierwszy dowiesz się o najlepszych promocjach i konkursach!

              • Tylko i wyłącznie wartościowe treści :)

* pola wymagane

Klikając "Zapisz się!" wyrażasz zgodę na wysyłkę wiadomości na podany adres oraz przetwarzanie swoich danych osobowych w celach marketingowych przez High Experts sp. z o.o.. Wiem, że zgodę w każdej chwili mogę wycofać. Administrator gwarantuje że moje dane są bezpieczne i nigdzie nie udostępniane."