DaVinci IQ2 Vaporizer – Recenzja

DaVinci IQ2 Vaporizer to druga generacja jednego z najlepszych waporyzatorów przenośnych, jakim jest DaVinci IQ. Choć na pierwszy rzut oka IQ2 wygląda bardzo podobnie, producent przygotował dla nas sporo nowości. Czy są to ciekawe innowacje? Czy warto dołożyć do najnowszego IQ2 czy może lepiej wybrać sporo tańszy i nadal świetny DaVinci IQ pierwszej generacji? Wszystkiego dowiecie się z mojej recenzji – zapraszam do lektury!

Pierwszy DaVinci IQ Vaporizer od chwili swojej premiery był moim zdaniem najlepszym kondukcyjnym waporyzatorem przenośnym na rynku, znacznie lepszym od swojego głównego konkurenta, jakim był PAX 3 Vaporizer.

I choć od premiery pierwszego IQ minęło już kilka lat, do niedawna nadal na to miano zasługiwał. Dość niespodziewanie pojawił się jednak DaVinci IQ2 Vaporizer, który – jak można się domyślać – wprowadził szereg udoskonaleń.

Nowe wykończenie obudowy wygląda świetnie!
Nowe wykończenie obudowy wygląda świetnie!

W swojej recenzji szczegółowo omawiam każdy aspekt DaVinci IQ2, dzielę się swoimi wrażeniami i porównuję go do jego poprzednika. Jeśli zastanawiasz się, czy warto zainwestować w ten waporyzator, zapraszam do lektury mojej recenzji – gdy dobrniesz do końca to odpowiedź będzie dla Ciebie jasna 😉

Zdecydowany na zakup? Przejdź do sklepu, w którym możesz nabyć DaVinci IQ2. Dzięki zakupom w VapeFully wspierasz funkcjonowanie mojego bloga, za co serdecznie dziękuję!

970x310-2

DaVinci IQ2 – recenzja pogłębiona

Pierwsze wrażenia

Firma DaVinci Vaporizer przyzwyczaiła nas już do tego, że choć produkuje waporyzatory kondukcyjne, to zdecydowanie celuje w segment premium, co zaczyna się już od opakowania. Nie inaczej jest tym razem – w nasze ręce trafia wysokiej jakości pudełko o charakterystycznym pomarańczowym kolorze, z przemyślnie wykonaną szufladką na akcesoria.

DaVinci IQ2 otrzymujemy w ciekawym i eleganckim pudełku.
DaVinci IQ2 otrzymujemy w ciekawym i eleganckim pudełku.

Pierwszym, co rzuciło mi się w oczy, był oczywiście sam waporyzator DaVinci IQ2. Wybrałem kolor fioletowy i muszę przyznać, że urządzenie jest po prostu piękne i zachwyca swoim wyglądem. Choć obudowa dalej jest wykonana z aluminium, teraz jest ono szczotkowane, co nadaje mu znacznie ciekawszy wygląd i luksusowy połysk.

Wieczka sprawiają wrażenie bardziej solidnych i mają mocniejsze magnesy. Jakość wykonania DaVinci IQ2 naprawdę zachwyca – od razu czuć, że jest to klasa premium.

Zawartość zestawu.
Zawartość zestawu.

Na pierwszy rzut urządzenie wygląda niemal identycznie jak pierwszy IQ, jednak gdy przyjrzymy się bliżej to dostrzeżemy pierwszą istotną różnicę, jaką jest pokrętło AirDial zamontowane w dolnym wieczku. Służy ono do regulacji przepływu powietrza, zaś do tego, jak działa, wrócimy jeszcze w dalszej części recenzji.

Pokrętło AirDial służy do regulacji przepływu powietrza.
Pokrętło AirDial służy do regulacji przepływu powietrza.

Pozostałe innowacje nie są widoczne na pierwszy rzut oka i dotyczą:

  • nowej komory – jest ona takiego samego rozmiaru, jednak teraz ceramika została pokryta cienką warstwą szkła, co przekłada się na lepszy smak;
  • nowej komory Flavor Chamber – teraz jest ona węższa i mniej pojemna, jednak pełni tę samą funkcję;
  • zmian w obrębie konstrukcji ścieżki pary – teraz Flavor Chamber znajduje się dokładnie na komorą grzewczą, co oznacza bez porównania łatwiejsze czyszczenie, które było zmorą w pierwszym IQ;
  • perła zamontowana w wieczku i dopychająca susz teraz jest regulowana – możemy ją nieco wysunąć, aby zmniejszyć rozmiar komory;
  • system mierzenia substancji aktywnych – jest to funkcja pozwalająca użytkownikowi na orientacyjne sprawdzenie, ile substancji przyswoił podczas inhalacji;
  • wkład na koncentraty – znajdziemy go w zestawie, w teorii pozwala na waporyzację zarówno ekstraktów, jak i małych ilości suszu. Rozwiązaniu temu szczegółowo przyjrzymy się za chwilę;
  • mniejsze nagrzewanie się urządzenia – producent poprawił konstrukcję, dzięki czemu nawet przy dłuższych sesjach IQ2 nie parzy w rękę.

Oczywiście jest jeszcze kilka mniejszych, mniej istotnych zamian. W sumie sporo nowości, prawda? Większość z nich omówię bardziej szczegółowo w dalszej części mojej recenzji.

Kapsułka DosagePod do waporyzacji ekstraktów lub suszu.
Kapsułka DosagePod do waporyzacji ekstraktów lub suszu.

Oprócz samego DaVinci IQ2 w pudełku znajdziemy sporo akcesoriów – wypukły ustnik/adapter wodny 10 mm, zestaw do czyszczenia (narzędzie do suszu, 9 wacików nasączonych alkoholem izopropylowym), ceramiczną kapsułkę na susz lub koncentrat, silikonowy ochraniacz na kapsułkę, ceramiczny dysk pod koncentrat oraz 9 kawałków bawełny, również do waporyzacji ekstraktów. Zabrakło jednak np. wyciora do komory, który w mojej ocenie jest akcesorium dość niezbędnym.

Oprócz tego oczywiście kabel micro-USB do ładowania. Na marginesie mówiąc, trochę szkoda, że producent nie zdecydował się na zastosowanie szybszego złącza USB-C, dostępnego w coraz większej ilości urządzeń (np. FURY EDGE Vaporizer).

Mogłoby to istotnie przyspieszyć ładowanie pojemnej baterii IQ2, które trwa dość długo jeśli bateria jest całkiem wyładowana. Ale do tego jeszcze wrócimy.

Podsumowując, jakość wykonania, akcesoria, a nawet samo opakowanie DaVinci IQ2 robią świetne wrażenie. DaVinci IQ2 jest jeszcze piękniejszy niż jego poprzednik i po prostu zachwyca.

Za pierwsze wrażenie DaVinci IQ2 Vaporizer oceniam na 100 punktów na 100 możliwych. Czyli mocny start!

Łatwość użytkowania

DaVinci IQ2 Vaporizer jest bardzo prosty i intuicyjny w obsłudze. Obsługa praktycznie w ogóle nie różni się od tej znanej z DaVinci IQ Vaporizer i podobnie jak w pierwszej generacji, kluczem do udanej inhalacji jest odpowiednie nabicie suszu do komory. Od początku jednak.

Wszystkie funkcje damy radę kontrolować z poziomu urządzenia.
Wszystkie funkcje damy radę kontrolować z poziomu urządzenia.

Choć DaVinci IQ2 jest urządzeniem w pełni kondukcyjnym, nie polecam mielić suszu na pył – będzie on wówczas przedostawał się przez otwory na dnie komory i powodował szybsze brudzenie i zatykanie się waporyzatora. Konsystencja drobna jest ok, ale nie pył.

Co ciekawe, DaVinci IQ2 świetnie radzi sobie z suszem zmielonym na średniodrobną, a nawet średnią konsystencję – przy tej ostatniej pary będzie wprawdzie nieco mniej, za to smak będzie jeszcze lepszy.

Prawidłowe nabicie suszu do komory ma ogromne znacznie – jeśli będzie go zbyt mało, susz nie będzie przylegał do ścianek, ciepło nie będzie odpowiednio rozprowadzane wewnątrz komory i cała inhalacja nie będzie udana.

Z kolei zbyt mocne nabicie suszu utrudni przepływ powietrza, ograniczy produkcję pary i w konsekwencji również nie da satysfakcjonujących efektów.

Wypukły ustnik pełni też funkcję adaptera wodnego 10 mm.
Wypukły ustnik pełni też funkcję adaptera wodnego 10 mm.

Jak więc prawidłowo nabić komorę? Musi ona być pełna, susz powinien być lekko ubity, ale zdecydowanie nie powinien być ubity mocno. Ja najczęściej napełniam komorę do pełna, delikatnie przyklepuję znajdujący się w niej susz, a następnie dodaję go jeszcze trochę.

Wówczas komora jest szczelnie wypełniona, ale przepływ powietrza nie jest utrudniony – i dokładnie o to chodzi 🙂 Samo napełnianie komory jest bardzo łatwe i wygodne, ponieważ obszar naokoło komory jest tak wyprofilowany, że bardzo łatwo jest zgarnąć susz do jej wnętrza, co jest dużą zaletą jeśli chodzi o wygodę użytkowania.

Gdy już napełnimy komorę i uruchomimy urządzenie, musimy wybrać interesujący nas tryb jego pracy. Do dyspozycji mamy tryby inhalacji znane z pierwszej generacji IQ, czyli Precision Mode, Smart Paths Mode oraz Boost/Standby Mode. Przyjrzyjmy się im po kolei.

DaVinci IQ2 (po lewej) obok pierwszej generacji DaVinci IQ (po prawej).
DaVinci IQ2 (po lewej) obok pierwszej generacji DaVinci IQ (po prawej).

Pierwszy tryb – Precision Mode – to po prostu ustawienie interesującej nas temperatury, może ona być swobodnie regulowana z dokładnością do 1 stopnia w szerokim zakresie 121-221 stopni Celsjusza.

Taki zakres temperatur sprawia, że DaVinci IQ2 będzie w stanie waporyzować każdy rodzaj ziół, dzięki czemu urządzenie wręcz idealnie nadaje się do aromaterapii ziołami. Korzystając z tego trybu zalecane jest samodzielne zwiększanie temperatury w trakcie sesji inhalacyjnej.

Tryb Smart Paths polega na tym, że korzystamy z zaprogramowanych schematów automatycznego wzrostu temperatury podczas inhalacji – np. że w ciągu 8 minutowej sesji temperatura będzie stopniowo rosła od 190 do 200 stopni Celsjusza.

To wygodne, w praktyce jednak praktycznie w ogóle nie korzystam z tego trybu, wolę sam regulować temperaturę – bardziej skokowo i mieszając susz przed jej zwiększeniem. Wiem jednak, że wielu użytkowników lubi Smart Paths i wcale im się nie dziwię – to typowe rozwiązanie „na leniucha” 😉

Do dyspozycji mamy różne 4 Smart Paths, które są zdefiniowane przez producenta, jest jednak możliwość ich swobodnej modyfikacji za pośrednictwem aplikacji mobilnej.

Ostatni tryb, Boost/Standby, polega na tym, że po wciśnięciu głównego przycisku temperatura w komorze szybko rośnie, aż do osiągnięcia maksimum. Z kolei po zwolnieniu przycisku urządzenie szybko się schładza.

Z założenia więc ma to imitować działanie waporyzatora on-demand, w praktyce jednak – z racji na kondukcyjne ogrzewanie oraz czas nagrzewania – jest to rozwiązanie znacznie mniej wydajne i nie korzystam z niego praktycznie wcale. Ten tryb może jednak spodobać się osobom, które lubią wziąć buszka, odstawić urządzenie i wrócić do inhalacji po krótkiej chwili.

Na froncie urządzenia znajduje się 51 diod, które układają się w wyświetlacz.
Na froncie urządzenia znajduje się 51 diod, które układają się w wyświetlacz.

Niezależnie od wybranego trybu inhalacji, gdy urządzenie osiągnie temperaturę, możemy rozpocząć inhalację, przy czym zalecam odczekać jeszcze 10-15 sekund, aby zarówno komora, jak i susz zdążyły „nasiąknąć” ciepłem.

Technika inhalacji jest bardzo prosta – wystarczą równomierne, długie wdechy przez ustnik, koniec filozofii. Jeśli więc opanowaliśmy prawidłowe nabicie komory to dalej nie będziemy mieli już żadnych trudności. Duży plus za to – z DaVinci IQ2 poradzą sobie bez problemu nawet nowicjusze w świecie waporyzacji.

Zmorą pierwszego DaVinci IQ, która wielu użytkowników zraziła do tego urządzenia, było jego przegrzewanie się w trakcie dłuższych inhalacji. Różne jednostki pierwszego IQ nagrzewały się w różnym stopniu, niektóre z nich po kilku minutach potrafiły dosłownie parzyć w rękę.

W DaVinci IQ2 producent na szczęście rozwiązał problem przegrzewania się urządzenia – nawet jeśli będziemy korzystać ze względnie wysokich temperatur przez dłuższy czas, obudowa będzie co najwyżej ciepła, nie będzie jednak parzyć dłoni. Wielki plus da producenta za tę zmianę!

Do wygody użytkowania znacznie przyczyniają się też inne rozwiązania znane z pierwszej generacji, takie jak zasilanie wymienną baterią, powiadomienia wibracyjne czy niewielki rozmiar samego waporyzatora.

Jest jeszcze kilka zmian zwiększających wygodę korzystania z DaVinci IQ2, takich jak możliwość regulacji przepływu powietrza czy zmiana konstrukcji oznaczająca łatwiejsze czyszczenie, do których wrócę jeszcze w dalszej części recenzji, ponieważ ich szczegółowy opis lepiej będzie pasował w innych jej sekcjach.

Stalowym narzędziem możemy wydobyć Flavor Chamber oraz przemieszać susz w komorze.
Stalowym narzędziem możemy wydobyć Flavor Chamber oraz przemieszać susz w komorze.

Jeśli chodzi o czynniki obniżające wygodę użytkowania, nie ma ich wiele. Pierwszym z nich jest konieczność mieszania w komorze. Jeśli korzystamy z komory wypełnionej w całości, dla optymalnej wydajności mieszanie w komorze w trakcie inhalacji jest konieczne.

Do wykorzystania pełnej komory potrzebuję zazwyczaj 2 sesji (czyli 16 minut, bowiem IQ2 wyłącza się automatycznie po 8 minutach), w trakcie których mieszam w komorze 2-3 razy.

Mieszanie samo w sobie nie jest problematyczne – pod górnym wieczkiem znajdziemy stalowe mieszadło do suszu, zaś wydłubując go z komory aby go wymieszać nie musimy go nigdzie wysypywać – do dyspozycji mamy wspomniany wcześniej obszar naokoło komory.

Jeśli natomiast korzystamy z glass spacers, czyli szklanych wypełniaczy komory, wówczas mieszanie nie będzie konieczne – pod warunkiem jednak, że w komorze najpierw umieścimy susz i dopchniemy go wypełniaczem.

Wówczas wypełniacz będzie dogrzewał susz znacznie lepiej niż zamontowana w wieczku „perła”, w konsekwencji zawartość komory będzie ogrzana równomiernie i mieszanie nie będzie konieczne. Warto jednak pamiętać, że wypełniacze to akcesorium dodatkowe, którego nie znajdziemy w zestawie DaVinci IQ2.

Wygodę użytkowania obniża też nieco wolniejszy niż w pierwszym IQ czas nagrzewania. W pierwszej generacji nagrzewanie trwało nieco ponad 20-30 sekund, w zależności od poziomu naładowania baterii. W DaVinci IQ2 zajmuje ono 45-60 sekund, a więc odczuwalnie więcej.

Szczerze mówiąc nie bardzo rozumiem skąd ta zmiana, jednak z pewnością lepiej byłoby aby nowsza generacja waporyzatora nagrzewała się w takim samym lub krótszym czasie, nie zaś niemal dwukrotnie dłużej…

Są też 2 funkcje, do których mam obojętny stosunek. Pierwszą z nich jest aplikacja mobilna. Moim zdaniem jest ona dość toporna i mało stabilna, dodatkowo zaś wszystkie funkcje – poza zmianą ustawień Smart Paths – jesteśmy w stanie kontrolować z poziomu waporyzatora. No i nie jest dostępna na iOS.

Więc pojawia się pytanie – po co aplikacja? Prawdopodobnie jako może to być atrakcyjny bajer dla geeków, ale chyba tylko dla nich. Druga funkcja to jedna z flagowych innowacji w DaVinci IQ2, czyli „pomiar przyswajanych substancji aktywnych”, a konkretnie CBD i THC.

Na podstawie informacji wprowadzonych przez użytkownika (ilość nabitego suszu, wyjściowa zawartość substancji aktywnych, czy jest to pierwsza, druga czy trzecia sesja na tym samym nabiciu) oraz ilość zaciągnięć, ich długości oraz używanej temperatury, waporyzator będzie w stanie określić, ile substancji przyjęliśmy.

Można też ustawić powiadomienie informujące, że przyswoiliśmy już określoną ilość substancji. W praktyce, w mojej ocenie, ta funkcja to tylko bajer – bo nie jest to żaden „pomiar” tylko szacunek, w dodatku baaaardzo przybliżony. Po przetestowaniu tej funkcji nigdy więcej z niej nie korzystałem. Funkcja ta ani nie zwiększa, ani nie zmniejsza wygody użytkowania DaVinci IQ2.

Podsumowując, DaVinci IQ2 to jeden z najwygodniejszych w użyciu waporyzatorów przenośnych, rozwiązano wiele irytujących problemów znanych z pierwszej generacji tego urządzenia. Zarówno obsługa, jak i technika inhalacji są bardzo proste, zaś ogólny komfort użytkowania DaVinci IQ2 jest ogromny jeśli lubimy dłuższe inhalacje.

Za łatwość użytkowania oceniam DaVinci IQ2 Vaporizer na 98 punktów na 100 możliwych!

Vapor

Powszechnie przyjmuje się, że to waporyzatory konwekcyjne dostarczają najlepszej jakiości pary, zaś w przypadku modeli kondukcyjnych jest ona nieco gorszej jakości i nie jest tak smaczna – i w dużej mierze ta prawidłowość ma pokrycie w rzeczywistości.

Waporyzator DaVinci IQ 2 jest jednak żywym dowodem na to, że od każdej reguły istnieje wyjątek – choć jest to model w 100% kondukcyjny, to dostarcza on naprawdę wspaniałej jakości vaporu!

Waporyzator DaVinci IQ2 ogrzewa zioła w sporej – bez trudu zmieścimy w niej nawet 0,5g zmielonych ziół – ceramicznej komorze o cylindrycznym kształcie. Co istotne, w najnowszej generacji swojego flagowca producent zdecydował się na pokrycie ceramiki cienką warstwą szkła, co zapewnia jeszcze czystszy smak niż ten, z którego znany był pierwszy DaVinci IQ.

Flavor Chamber w DaVinci IQ2 (po lewej) został znacznie odchudzony względem tej z pierwszej generacji (po prawej).
Flavor Chamber w DaVinci IQ2 (po lewej) został znacznie odchudzony względem tej z pierwszej generacji (po prawej).

Z komory para trafia do tzw. Flavor Chamber, czyli komory smakowej. Jest to wyjmowany element ścieżki pary, wykonany z czarnej ceramiki Zirconia. W DaVinci IQ2 Flavor Chamber została nieco odchudzona, jednak spełnia dokładnie tę samą funkcję – dostarcza vapor z komory grzewczej do ustnika, jednocześnie ją schładzając.

Wewnątrz Flavor Chamber możemy umieścić jakiekolwiek aromatyczne zioła (polecam miętę pieprzową), co będzie wpływało na smak wdychanego przez nas vaporu. W praktyce – przyznam się szczerze – nie mam w zwyczaju dodawać tam dodatkowych ziół, wiem jednak, że część użytkowników z takiej możliwości korzysta i jest zadowolona.

Ustnik, do którego finalnie trafia para, również wykonany jest z ceramiki Zirconia. DaVinci IQ2 oferuje więc w 100% ceramiczną ścieżkę pary, częściowo jest to ceramika Zirconia, częściowo zaś ceramika pokryta szkłem.

Wewnątrz Flavor Chamber można umieścić aromatyczne zioła (np. miętę), co wpłynie na smak pary.
Wewnątrz Flavor Chamber można umieścić aromatyczne zioła (np. miętę), co wpłynie na smak pary.

To właśnie takie rozwiązanie stoi za wspaniałym smakiem pary – z ręką na sercu mogę powiedzieć, że DaVinci IQ2 dostarcza naprawdę pysznej pary! Idealnie oddaje ona profil smakowy waporyzowanych ziół, dodatkowo zaś nie ma żadnego posmaku nadanego przez sam waporyzator.

Pod kątem smaku DaVinci IQ2 bije na głowę nie tylko PAX 3 Vaporizer (główny kondukcyjny konkurent IQ2), ale też większość waporyzatorów hybrydowych, a nawet niektóre modele konwekcyjne. Smak jest więc naprawdę świetny i utrzymuje się bardzo długo. Pod koniec sesji oczywiście doświadczymy pogorszenia smaku i nabierze on popcornowej nuty, to jednak ciężkie do uniknięcia.

Ogólna jakość pary jest naprawdę bliska ideału – oprócz niezwykle czystego smaku cieszy także jej gładkość i delikatność oraz komfortowa temperatura, do jakiej jest ona schłodzona. Nawet jeśli korzystać będziemy z najwyższej dostępnej temperatury, para nie będzie gorąca – co najwyżej ciepła, ale nadal możliwa do komfortowej inhalacji.

To oczywiście duża zaleta, gdyż zbyt ciepła para może podrażniać gardło i drogi oddechowe. W przypadku IQ2 tego problemu nie doświadczymy – otrzymujemy parę, która zawsze jest gładka, delikatna i dobrze schłodzona.

Produkcja pary też robi wrażenie. Pierwsze buszki są zwykle rzadsze, jednak z każdym kolejnym wdechem pary jest coraz więcej, zaś sesje są długie – zwykle potrzebuję conajmniej 16 minut aby w pełni wykorzystać zawartość komory.

Gęstą parę jestem w stanie uzyskać już przy użyciu 190 stopni Celsjusza, im zaś będzie ona wyższa tym bardziej gęsta ona będzie. Oczywiście im niższa temperatura, tym lepszy będzie smak. Ja osobiście lubię zaczynać od 180 i podwyższać temperaturę w trakcie inhalacji do 190-195 stopni.

Wówczas inhalacja jest satysfakcjonująca zaś vapor smakuje obłędnie. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie aby stosować również temperatury wyższe, jest to kwestią indywidualnej preferencji.

Oprócz regulacji temperatury, możemy też – przy pomocy pokrętła AirDial – regulować też przepływ powietrza, co wpływa na gęstość i temperaturę pary. Możemy więc dostosować ją do indywidualnych preferencji, co jest bardzo fajne.

Choć DaVinci IQ2 cechuje się stosunkowo wolną ekstrakcją, to finalnie jest ona bardzo skuteczna, co przekłada się na wysoki poziom satysfakcji użytkownika z odbytej inhalacji, nawet jeśli korzystamy z Glass spacers i komory nabitej jedynie częściowo.

Do kwestii wydajności wrócimy jeszcze za chwilę, można natomiast śmiało powiedzieć, że para z DaVinci IQ2 jest bogata w substancje aktywne i będzie satysfakcjonująca nawet dla doświadczonych użytkowników.

Podsumowując, DaVinci IQ2 Vaporizer dostarcza naprawdę świetnego vaporu, szczególnie jak na waporyzator kondukcyjny.

W kategorii vapor waporyzator DaVinci IQ2oceniam na aż 97 punktów na 100 możliwych.

Para jest jeszcze lepsza niż w pierwszy DaVinci IQ, co jest zapewne efektem pokrycia ceramicznej komory cienką warstwą szkła.

Wydajność

Jeśli chodzi o wydajność DaVinci IQ2, sprawa nie jest w pełni jednoznaczna. Z jednej strony, urządzenie naprawdę skutecznie wydobywa substancje aktywne zawarte w ziołach.

Nawet jeśli ekstrakcja jest stosunkowo wolna i w trakcie inhalacji konieczne jest mieszanie w komorze, to koniec końców każdy kto spróbuje DaVinci IQ2 potwierdzi, że jego działanie jest bardzo skuteczne. Jeśli więc chodzi o zdolność do skutecznej ekstrakcji, to o DaVinci IQ2 mogę się wyrażać w samych superlatywach.

Komora grzewcza jest bardzo pojemna - mieści nawet 0,5g zmielonych ziół.
Komora grzewcza jest bardzo pojemna – mieści nawet 0,5g zmielonych ziół.

Problemem jest jednak rozmiar komory grzewczej, która, jak wspomniałem wcześniej, jest po prostu bardzo pojemna – mieści spokojnie 0,5g zmielonych ziół. W połączeniu ze zdolnością do skutecznej ekstrakcji substancji aktywnych z ziół oznacza to po prostu, że komora jest zbyt duża dla jednego użytkownika.

Wówczas mamy wybór pomiędzy przyswojeniem większej ilości substancji aktywnych niż potrzebujemy a rozbiciem inhalacji na 2 części, co automatycznie wiąże się z tym, że ta druga inhalacja będzie mniej smaczna.

W kapsułce DosagePod możemy waporyzować również susz - mieści ona 0,2g.
W kapsułce DosagePod możemy waporyzować również susz – mieści ona 0,2g.

Mamy jednak przynajmniej kilka możliwości na zmniejszenie ilości używanych ziół. Pierwszym z tych sposobów jest użycie DosagePod, czyli dołączonej do zestawu ceramicznej kapsułki – domyślnie jest ona przeznaczona do koncentratów, jednak wedle informacji od producenta można w niej korzystać również z suszu – wówczas mieści ona około 0,2g ziół.

To wygodne rozwiązanie, jednak w mojej ocenie nie działa ono zbyt dobrze – w moich testach uzyskiwałem mniej pary, efekty były gorsze a zioła sprawiały wrażenie mniej wykorzystanych niż miało to miejsce podczas nabijania analogicznej ilości suszu bezpośrednio do komory i dopychania go szklanym spacerem (do tego rozwiązania dojdziemy za chwilę).

Druga metoda na używanie mniejszej ilości ziół to wykręcenie nieco „perły” zamontowanej w wieczku – maksymalnie damy radę wysunąć ją o jakieś 4 mm. Nie jest to dużo, ilość ziół koniecznych do umieszczenia w komorze również nie będzie istotnie mniejsza niż normalnie. Z tego względu nie jestem fanem również tego rozwiązania.

Wykręcenie "perły" pozwala nieco zmniejszyć rozmiar komory.
Wykręcenie „perły” pozwala nieco zmniejszyć rozmiar komory.

Ostatni – i moim zdaniem najbardziej skuteczny – sposób na zmniejszenie ilości zużywanych ziół to dokupienie Glass spacers, czyli idealnie dopasowanych szklanych wypełniaczy komory. W sprzedawanym oddzielnie zestawie znajdują się 2 takie wypełniacze – mniejszy i większy.

Pozwalają one na istotne zmniejszenie pojemności komory, jednocześnie rozprowadzając ciepło znacznie lepiej od „perły” – z tego względu najlepiej jest umieszczać w komorze najpierw susz, a potem spacer, nie na odwrót. Do użytkowania DaVinci IQ2 w pojedynkę jest moim zdaniem akcesorium typu musi-have i gorąco je Wam polecam.

Duża komora ma też jednak swoje zalety – DaVinci IQ2 doskonale radzi sobie w przypadku inhalacji w szerszym gronie. Pełna komora pozwoli na inhalację co najmniej kilku osobom, zaś sam waporyzator nie dostaje „zadyszki” przy tego typu sesjach.

Niezależnie jednak czy waporyzujemy w pojedynkę czy z kimś, warto jest odczekać co najmniej 15-20 sekund pomiędzy jednym wdechem a drugim – pozwoli to na maksymalizację produkcji vaporu.

Podsumowując, DaVinci IQ2 jest waporyzatorem bardzo wydajnym, ale dość mało oszczędnym dla pojedynczego użytkownika jeśli nie zmniejszymy pojemności komory.

Z tego względu wydajność DaVinci IQ2 oceniam na 85 punktów na 100 możliwych.

Gdyby wypełniacze komory wchodziły w skład zestawu, moja ocena byłaby znacznie wyższa.

Dyskrecja

DaVinci IQ2 Vaporizer jest niemal identycznego rozmiaru co pierwsza generacja tego urządzenia – IQ2 jest wyższy o jakieś 2 mm. Oznacza to, że jest to waporyzator bardzo mały i kompaktowy, który bez problemu w całości schowamy w dłoni. Korzystanie z IQ2 nawet w miejscach publicznych nie będzie więc źródłem sensacji, jest to urządzenie bardzo dyskretne.

DaVinci IQ2 jest nieznacznie większy od pierwszego DaVinci IQ.

Warto jednak mieć na uwadze, że błyszczące wykończenie obudowy nieco bardziej rzuca się w oczy i nasz IQ2 może ściągać spojrzenia po prostu dlatego, że… jest ładny! Wygląd urządzenia nie przywodzi jednak na myśl niczego podejrzanego, więc mogą to być co najwyżej spojrzenia zazdrości 😉

DaVinci IQ2 jest mały i dyskretny.
DaVinci IQ2 jest mały i dyskretny.

DaVinci IQ2 nie produkuje szczególnie dużo zapachu, szczególnie w porównaniu ze swoim głównym konkurentem, czyli PAX 3 Vaporizer. Nie będziemy więc emitować zapachu już podczas podgrzewania ziół. Również podczas przenoszenia IQ2 napełnionego ziołami nie będziemy doświadczać ich intensywnego zapachu.

Sama inhalacja oczywiście będzie źródłem pewnego zapachu, jednak na świeżym powietrzu znika on praktycznie od razu i jest wyczuwalny w bardzo niewielkim promieniu.

W zamkniętym pomieszczeniu zapach oczywiście będzie bardziej wyczuwalny, jednak znika on bez porównania szybciej niż zapach zwykłego dymu. Wystarczy więc uchylić okno na dosłownie kilka minut i zapach towarzyszący inhalacji nie będzie zmartwieniem.

Podsumowując, DaVinci IQ2 to bardzo dyskretny waporyzator. Jest mały, nie rzuca się w oczy i łatwo go schować. Dodatkowo nie emituje dużo zapachu, co również przyczynia się do jego ogromnej dyskrecji.

Tak więc za dyskrecję oceniam DaVinci IQ2 na 88 punktów na 100 możliwych.

Bateria

DaVinci IQ2, podobnie jak jego poprzednik, jest zasilany wymienną baterią standardowego typu 18650. To kolosalna zaleta, ponieważ takie rozwiązanie nie tylko chroni przed problemem niespodziewanie wyładowanej baterii (oczywiście jeśli posiadamy zapasowe ogniwo, którego zakup jest dobrym pomysłem), ale też przedłuża ogólną żywotność waporyzatora.

Każdy akumulator zużywa się po kilku latach i gdy tak się stanie to będziemy mogli samodzielnie go wymienić – bez korzystania z usług płatnego serwisu lub konieczności wymiany całego waporyzatora.

Zasilanie wymienną baterią 18650 to ogromna zaleta!
Zasilanie wymienną baterią 18650 to ogromna zaleta!

Bateria ma pojemność 3500 mAh, czyli bardzo dużą. W pełni naładowana bateria, w zależności od używanych temperatur oraz długości i siły wdechów, pozwala na 50-80 minut pracy na jednym ładowaniu, co jest dobrym wynikiem jak na tak mały waporyzator.

Bateria ma aż 3500 mAh pojemności.
Bateria ma aż 3500 mAh pojemności.

Nieco gorzej jest z ładowaniem baterii – jeśli doprowadzimy do jej całkowitego rozładowania to ładowanie przez port micro-USB może trwać nawet 5-6 godzin! Z tego względu najczęściej doładowuję baterię gdy jest jedynie częściowo rozładowana, dzięki czemu ładowanie trwa znacznie krócej.

Alternatywnym sposobem jest korzystanie z zewnętrznej ładowarki, którą możemy dokupić we własnym zakresie – wówczas 2 baterie naraz naładujemy w około 2 godziny, co jest znośnym wynikiem.

Nieco szkoda, że producent nie zdecydował się na port USB-C, zastosowany np. w Fury Edge Vaporizer – pomogłoby to znacznie skrócić czas ładowania DaVinci IQ2.

Ładowanie odbywa się przez port micro-USB.
Ładowanie odbywa się przez port micro-USB.

Podsumowując, bateria jest wytrzymała i pozwala na wiele inhalacji zanim urządzenie całkiem się wyładuje, dodatkowo jest wymienna, co jest ogromną zaletą. Wadą jest natomiast długi czas ładowania przez micro-USB.

Za baterię oceniam DaVinci IQ2 na 85 punktów na 100 możliwych.

Czyszczenie

Czyszczenie było zmorą pierwszej generacji DaVinci IQ. Powodem takiego stanu rzeczy było to, że ścieżka pary była przesunięta w osi względem komory grzewczej. W konsekwencji, pomiędzy komorą grzewczą a Flavor Chamber tworzyła się bardzo trudno dostępna przestrzeń, w której zbierały się duże ilości skondensowanej pary i przyklejonych do niej drobinek ziół.

Na szczęście w DaVinci IQ2 problem ten został całkowicie rozwiązany – teraz Flavor Chamber znajduje się bezpośrednio nad komorą grzewczą, dzięki czemu obszar ten jest bardzo łatwo dostępny po zdemontowaniu komory smakowej.

Zmiana konstrukcji sprawiła, że obszar pod Flavor Chamber wyczyścimy bez problemu.
Zmiana konstrukcji sprawiła, że obszar pod Flavor Chamber wyczyścimy bez problemu.

Aby pełne czyszczenie nie było konieczne zbyt często, dobrym pomysłem jest czyszczenie komory oraz „perły” wyciorem po każdej inhalacji. Problem jednak w tym, że w skład zestawu DaVinci IQ2 nie wchodzi wycior, co jest moim zdaniem dużym błędem – to naprawdę praktyczne akcesorium, a nie każdy użytkownik będzie posiadał wycior z zestawu od innego waporyzatora.

Trzeba więc taki wycior dokupić osobno lub zorganizować sobie coś, co będzie pełniło analogiczną funkcję. Nie do końca rozumiem, czemu producent zrezygnował z dołączenia wyciora do zestawu – w pierwszej generacji IQ taki wycior był i nie jest to akcesorium kosztowne.

Raz na jakiś czas – raz na tydzień, raz na 2 tygodnie – w zależności od intensywności użytkowania – konieczne jest pełne czyszczenie. Polega ono na zdemontowaniu Flavor Chamber oraz ustnika, zdjęciu z nich uszczelek i odmoczeniu elementów ceramicznych w ISO.

Wnętrze komory grzewczej należy przetrzeć patyczkiem kosmetycznym również nasączonym w ISO, takim samym patyczkiem należy wyczyścić obszar pomiędzy komorą a Flavor Chamber. Elementy odmaczane w ISO (ustniki, komora smakowa) należy następnie porządnie wypłukać we wrzątku by pozbyć się resztek alkoholu.

W tym samym celu po zakończonym czyszczeniu należy „przepalić” DaVinci IQ2, tak jak przed pierwszym użyciem – uruchomić go z pustą komorą na najwyższej temperaturze i pozwolić mu w ten sposób pracować aż sam się wyłączy.

Podsumowując, czyszczenie przestało być zmorą odkąd do DaVinci IQ2 producent wprowadził udoskonalenia w konstrukcji, które usunęły trudno dostępne miejsca – i chwała mu za to! Dzięki temu czyszczenie stało łatwe, szybkie i bezproblemowe.

W związku z tym, za czyszczenie oceniam DaVinci IQ2 na 90 punktów na 100 możliwych.

Gwarancja

Gwarancja to kolejny mocny argument, który przemawia za waporyzatorem DaVinci IQ2. Posiada on bowiem 10-letnią gwarancję producenta, dokładnie taką samą jak pierwsza generacja IQ.

Mamy więc 2-letnią obsługę gwarancyjną ze strony sklepu, zaś przez kolejne 8 lat gwarancję możemy realizować bezpośrednio u producenta, który na szczęście posiada swój serwis na terenie UE.

Górne wieczko zostało znacznie wzmocnione względem pierwszego DaVinci IQ.
Górne wieczko zostało znacznie wzmocnione względem pierwszego DaVinci IQ.

Co tu dużo mówić, 10 lat gwarancji daje pewien spokój ducha jeśli już zdecydujemy się na inwestycję w DaVinci IQ2. Czy sprzęt ma szanse wytrzymać 10 lat intensywnego użytkowania? Na pewno nie będzie ograniczać nas bateria, którą sami wymienimy gdy się zużyje.

Sam waporyzator sprawia natomiast bardzo solidne wrażenie, zdecydowanie jest to sprzęt bardziej wytrzymały od swojego poprzednika, co widać chociażby po górnym wieczku – zarówno zawiasy, jak i magnes są o wiele mocniejsze.

W mojej ocenie więc nie ma sensu obawiać się o wytrzymałość DaVinci IQ2 – ostatecznie, jeśli cokolwiek się zdarzy to mamy przecież 10 lat gwarancji 😉

Podsumowując, każdy waporyzator w tym przedziale cenowym powinien mieć taką gwarancję.

W kategorii Gwarancja oceniam DaVinci IQ2 na maksymalne 100 punktów na 100 możliwych.

Ostateczny werdykt

DaVinci IQ2 Vaporizer to bardzo udany następca swojego poprzednika. Produkuje on świetnej jakości parę o niezwykle czystym smaku – aż wierzyć się nie chce, że jest to model w pełni kondukcyjny!

DaVinci IQ2 oferuje wszystkie funkcje i cechy, za które fani pokochali pierwszą generację – jakość i smak pary, inteligentne funkcje, zasilanie wymienną baterią, dyskrecja użytkowania – ale wzbogaca je o szereg ciekawych innowacji, takich jak choćby regulacja przepływu powietrza czy możliwość waporyzacji nie tylko suszu, ale również ekstraktów.

DaVinci IQ2 prezentuje się świetnie.
DaVinci IQ2 prezentuje się świetnie.

Producent rozwiązał też oba największe problemy, na jakie narzekali fani pierwszej generacji IQ, czyli problematyczne czyszczenie i przegrzewanie się urządzenia – w przypadku DaVinci IQ2 problemy te po prostu nie występują.

W mojej ocenie to właśnie jest recepta na sukces: świetny waporyzator z drobnymi mankamentami został zaktualizowany w ten sposób, że utrzymano to co dobre, dodano sporo fajnych nowości i rozwiązano główne problemy.

Podsumujmy więc DaVinci IQ2 Vaporizer:

Ostateczny werdykt to 96 punktów na 100 możliwych, co pozwala DaVinci IQ2 na zajęcie honorowego miejsca na podium najlepiej ocenianych przeze mnie waporyzatorów.

DaVinci IQ2 to bez dwóch zdań najlepszy dostępny obecnie waporyzator kondukcyjny.

Produkuje on duże ilości naprawdę niesamowitej pary, której smak jest w stanie śmiało konkurować z waporyzatorami działającymi w oparciu o konwekcję.

Do tego szereg inteligentnych funkcji, pełna regulacja temperatury oraz wymienna bateria.

Wszystko to jest zamknięte w małej, dyskretnej i naprawdę pięknej obudowie oraz zabezpieczone 10-letnią gwarancją.

Waporyzator DaVinci IQ2 zdecydowanie nie jest tani, ale jest w pełni wart swojej ceny. Polecam!

Uff, dotarłeś do końca? Jeśli recenzja była dla Ciebie wartościowa, a sprzęt okazał się idealny, będę wdzięczny za dokonanie zakupu DaVinci IQ2 w sklepie VapeFully. Dzięki współpracy z tą firmą mogę realizować swoją pasję i specjalnie dla Ciebie recenzować waporyzatory z całego świata!



Autor:

vapo3

VapoManiak, wielki fan waporyzacji, kolekcjoner i  niezależny recenzent waporyzatorów. Masz pytanie? Napisz do mnie lub zostaw komentarz – odezwę się! Zapraszam też na grupę na Facebooku: Waporyzacja Ziół Leczniczych, gdzie otwarcie dzielę się swoją wiedzą i odpowiadam na bieżące pytania. 

4 comments

    1. Hej,
      dzięki za wiadomość. Wymienić może nie warto, ale mogłyby się fajnie uzupełniać. IQ2 jest moim zdaniem znacznie ciekawszą propozycją niż PAX3, który ma już swoje lata.

      Pozdrawiam
      VapoManiak

  1. Mam telefon z systemem iOS i niestety nie mogę pobrać aplikacji do DaVinci IQ2, gdyż pojawia mi się informacja w stylu „w twoim kraju aplikacja nie jest dostępna”. Jakiś pomysł jak jednak zdobyć tą aplikację?

    1. Jakiś czas temu wszystkie aplikacje do waporyzatorów zostały usunięte ze sklepu Apple :/ Aplikacja dostępna jest tylko na Androida.

      Pozdrawiam
      VM

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Wejdź na wyższy poziom waporyzacji

 

Podobają Ci się moje recenzje i opinie na temat testowanych waporyzatorów? Chcesz dowiedzieć się więcej i być na bieżąco? Zapisując się do newslettera:

 
    •  - otrzymasz najświeższe informacje ze świata waporyzacji

    •  - jako pierwszy dowiesz się o najlepszych promocjach i konkursach!

              • Tylko i wyłącznie wartościowe treści :)

* pola wymagane

Klikając "Zapisz się!" wyrażasz zgodę na wysyłkę wiadomości na podany adres oraz przetwarzanie swoich danych osobowych w celach marketingowych przez High Experts sp. z o.o.. Wiem, że zgodę w każdej chwili mogę wycofać. Administrator gwarantuje że moje dane są bezpieczne i nigdzie nie udostępniane."