Przez dziesięć lat testów przez moje ręce przeszło kilkadziesiąt waporyzatorów: od chińskich zabawek za 150 zł po sprzęt za 1500 zł. Każdy dostał ode mnie ocenę od 0 do 100. Brakowało mi jednego obrazka, który pokaże wszystkie naraz i odpowie na pytanie, które dostaję najczęściej: ile trzeba wydać, żeby dostać naprawdę dobrą parę?
Ten wykres to jest ta odpowiedź. Oś pozioma to cena w złotych, oś pionowa to moja ocena ogólna. Lewy górny róg to tanio i dobrze, prawy dolny to drogo i słabo. Każdy punkt prowadzi do pełnej recenzji. Filtry zawężają listę po cechach (sesyjny, on-demand, butanowy, oszczędny) i po minimalnej ocenie.
Każdy punkt to jedno urządzenie, które testowałem: im wyżej, tym lepsza ocena, im bardziej w lewo, tym tańsze. Kliknij punkt, żeby przejść do recenzji.
Jak czytać ten wykres
Ceny urządzeń dostępnych w VapeFully pobierają się automatycznie raz na dobę, więc punkt przesuwa się razem z promocją. Dla sprzętu, którego nie ma już w sprzedaży, podaję cenę orientacyjną z czasu testu albo ostatnią cenę rynkową: w dymku nad punktem zawsze widzisz, skąd ta liczba. Urządzenia bez wiarygodnej ceny zostają pod wykresem jako lista.
Ocena ogólna nie jest średnią ośmiu kryteriów. Para i wydajność ważą u mnie więcej niż łatwość czyszczenia czy pierwsze wrażenia, bo to one decydują, czy po roku nadal sięgasz po dany sprzęt. Pełne zasady opisałem w tekście Moje kryteria oceny, a oceny cząstkowe każdego modelu znajdziesz w jego recenzji, w karcie nad werdyktem.
Stara recenzja to stara cena i stary rynek: Firefly 2 z 2016 roku kosztował tyle, co dziś Mighty+, a daje parę, którą dziś przebija X-MAX V3 Pro za 329 zł. Dlatego przy wyborze patrz na punkty z ostatnich 2-3 lat, a aktualny ranking trzymaj obok jako drugie źródło.





