Jak zużywać mniej ziół w PAX 2

Vaporizer PAX 2 ma dość sporą komorę grzewczą. W wielu sytuacjach może to być zaleta, np. w przypadku używania go przez więcej niż jedną osobę jednocześnie. Jeśli jednak używasz go jednoosobowo, może się okazać, że pełna komora to dla Ciebie zdecydowanie zbyt dużo. Z kolei z komorą nie napełnioną do końca PAX 2 nie sprawdza się tak dobrze – wymaga on szczelnego wypychania komory dla najlepszych efektów. Zmuszało to użytkowników do napełniania jej w całości, co w efekcie przekładało sie na spore zużycie ziół i czasami zbyt intensywne efekty inhalacji. Na szczęście jest na to sposób. A właściwie kilka sposobów.

To, co chcemy osiągnąć, to napełnienie komory PAX’a jedynie do połowy i jednocześnie osiąganie efektów równie dobrych, jak przy szczelnie wypchanej do pełna komorze. Jest to możliwe. Idea sprowadza się do tego, że nabijasz ciasno połowę komory materiałem roślinnym, drugą zaś połowę (pustą) wypełniasz czymś, co nie pozwala ziołom się poluzować w komorze i co dobrze przewodzi ciepło. Można to osiągnąć na kilka sposobów, wymagają one rożnej ilości zachodu i rożnych nakładów finansowych – każdy znajdzie coś odpowiedniego dla siebie.

1. Metoda wygiętego sitka

To najtańszy spośród wszystkich sposobów. Potrzebujesz jedynie stalowego siteczka, takiego samego jak znajduje się na dnie cybucha większości fajek wodnych. Siteczko należy wygiąć w kształt litery U, lekko przyciąć góry i umieścić na ziołach w komorze, a pod wieczkiem komory. Umieszczenie go w prawidłowy sposób zapewni odpowiednią dystrybucję ciepła i zapobiegnie poluzowaniu się ziół w komorze.

2. PAX 2 Pusher (NewVape)

To akcesorium (wewnątrz komory PAX’a 2 na zdjęciu na górze strony) wykonane przez amerykańską firmę NewVape, do kupienia za 75 zł. Jest to dopychacz do komory – dopycha on materiał roślinny nie pozwalając mu się przemieszczać, jednocześnie przewodząc ciepło i ogrzewając go. Jest to rozwiązanie dużo bardziej trwałe i dajace lepsze efekty niż wygięte sitko, wymaga jednak pewnych nakładów finansowych, co nie każdemu musi się podobać. Posiadam i polecam. Więcej o PAX 2 Pusher przeczytasz tutaj.

3. Half-Pack Oven Lid

To akcesorium sprzedawane przez PAX Labs, producenta PAX’a 2. Kosztuje 12€, rozwiązanie to miałem możliwość przetestować dopiero kiedy pojawił się PAX 3. W tym wypadku dopychanie ziół w komorze odbywa się poprzez wieczko komory – jest ono głębsze niż standardowe wieczko. Po zamontowaniu go, komora jest po prostu o połowę mniejszej pojemności. W przypadku waporyzatora PAX 3, Half-Pack Oven Lid jest częścią zestawu i nie trzeba go osobno dokupywać.


Istnieje zapewne jeszcze wiele innych patentów typu zrób-to-sam, które mogą się sprawdzić. Polecam jedynie te trzy, ponieważ stosując którykolwiek z nich masz pewność, że nie wkładasz do komory niczego, co mogłoby zaszkodzić PAX’owi lub Twojemu zdrowiu.

Autor tekstu:

vapo3

VapoManiak, wielki fan waporyzacji, kolekcjoner i  niezależny recenzent vaporizerów. Masz pytanie? Napisz do mnie lub zostaw komentarz – odezwę się!

4 uwagi do wpisu “Jak zużywać mniej ziół w PAX 2

  1. Krzysztof

    Może pytanie nie odnośnie pax 2 ale w temacie. Orientujesz się może czy w komorach na koncentrat można również podgrzewać zioła? (x max v 2). Komora na susz jest duża a umieszczenie w niej komory na koncentrat zmniejsza jej objętość dzięki czemu można by było zużywać mniej ziół. Pozdrawiam

    Polubienie

    1. Teoretycznie można byłoby tak zrobić, natomiast w praktyce (z racji na konstrukcję wkładu na koncentraty) bardzo ograniczyłoby to przepływ powietrza. Mam ten sam problem z DaVinci IQ – komora jest ogromna (jeszcze większa niż w X-MAX V-2 Pro) i nabicie jej do pełna to zdecydowanie zbyt dużo dla jednej osoby, z kolei komora nabita nie do pełna nie działa równie dobrze. Obecnie czekam na dostawę z UK szklanego wypełniacza do komory – jak do mnie dotrze to sprawdzę średnicę i mogę Ci dać znać, czy pasuje też do X-MAX V2 Pro (zakładam, że tak). Alternatywnie można zrobić tak, że komorę wypełniasz w całości, bierzesz parę buchów, wyłączasz vapo i OD RAZU wydłubujesz zawartość komory. Wtedy nabijasz ten sam materiał ponownie przed kolejną inhalacją i w ten sposób nic się nie marnuje. Wadą takiego rozwiązania jest jedynie to, że przy wznowieniu inhalacji nieco cierpi na tym smak pary. Na pewno za to odradzam wypełniacz z folii aluminiowej.

      Pozdrawiam serdecznie!

      Polubienie

  2. Krzysztof

    Dzięki za odpowiedz. Alternatywny sposób spoko ale nie na wyjścia. Już bardziej się zastanawiałem czy aby nie mieszać materiału z innymi ziołami do aromaterapii takimi jak mięta, serdecznik itp. Oczywiście walory smakowe mogą wtedy bardzo się różnić ale może wyjść z tego ciekawy efekt i przede wszystkim wypełnia się dobrze komorę. Inna sprawa to dobór odpowiedniej mieszanki i temperatury żeby wszystko się ze sobą zgrało.

    Co do wypełniacza do komory to myślę, że może znajdę coś w akcesoriach do storma bo xmax v2 pro to prawie klon tego waporyzatora.

    Polubienie

    1. X-MAX i Storm to od strony technicznej dokładnie to samo, więc wszystkie akcesoria są kompatybilne.

      Sposób o którym piszesz (mieszanie z innymi ziołami) to jedno z rozwiązań. Mogę polecić chmiel – fajnie działa i ma względnie wysoką temp waporyzacji (powyżej 190 C) więc smak jest bardzo spoko. Sporo ludzi robi też tak, że napełniają komorę do połowy świeżym materiałem a następnie dopełniają ABV, czyli materiałem, który już wcześniej był waporyzowany i został wykorzystany – można go używać jako wypełniacza. Kolejny sposób to organiczna bawełna, choć w Polsce nie jest tak łatwo ją dostać.

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s