Filtr wodny

dsc_0352Filtracja wodna jest świetną sprawą w przypadku waporyzacji. Zastosowanie filtra wodnego (a najlepiej: wodno-lodowego) pozwala na obniżenie temperatury pary i jej dodatkowe nawilżenie. Para jest dzięki temu bardziej gęsta, ale jednocześnie też delikatniejsza. W tym artykule bliżej przyjrzymy się filtrowi wodnemu od Arizera Extreme Q (filtr jest dostępny również do zakupu osobno, bez waporyzatora), który świetnie nadaje się do wykorzystania z szeregiem innych waporyzatorów.

Filtr wodny do Extreme Q trafił w moje ręce trochę przypadkowo – był po prostu częścią zestawu vaporizera Arizer Extreme Q 6.0 Vaporizer. Początkowo podchodziłem do niego trochę sceptycznie, szybko jednak przekonałem się, że to świetne akcesorium dodatkowe, możliwe do wykorzystania z szeregiem innych wapów. Nie jest drogi (69 zł), a potrafi w ciekawy sposób urozmaicić waporyzację, a nawet dodać jej całkowicie nowego wymiaru, jeśli oprócz wody w filtrze zastosujemy także kostki lodu.

Do chwili obecnej filtra tego używałem z następującymi modelami:

Bez problemu da się go podłączyć również do wszystkich waporyzatorów stacjonarnych dostarczających parę poprzez wężyk – wystarczy po prostu zdjąć ustnik z węża i połączyć go z filtrem wodnym. W przypadku sporej liczby modeli przenośnych również powinno to być możliwe, choć jest to w każdym wypadku indywidualna sprawa – nie każdy ustnik będzie dało się dopasować do uszczelki w filtrze (przykładowo w przypadku PAX’a trzeba cały czas dociskać waporyzator do filtra wodnego, co jest trochę niewygodne).

Czy warto bawić się w filtrację wodną? Zdecydowanie tak! Gazy (a więc i para wodna) zmniejszają swoją objętość pod wpływem niskiej temperatury, dzięki jeśli dorzucimy do filtra lodu, to chmury będą nie tylko chłodniejsze i lepiej nawilżone, ale również dużo bardziej gęste. W przypadku większości testowanych modeli dawało to niesamowite rezultaty.

Filtr wodny z pewnością nie jest gadżetem obowiązkowym, jednak z racji na to, że jest względnie niedrogi, to moim zdaniem warto w niego zainwestować, szczególnie jeśli posiadamy waporyzator stacjonarny. Zastosowanie filtra znacznie podnosi jakość pary i sprawia, że jest ona lepiej nawilżona, a co za tym idzie – mniej wysusza gardło. Jeśli dodamy do niego lodu to będziemy w stanie uzyskać niesamowicie gęste, mleczne chmury, co jest ciekawym doświadczeniem.

Autor tekstu:

vapo3

VapoManiak, wielki fan waporyzacji, kolekcjoner i  niezależny recenzent vaporizerów. Masz pytanie? Napisz do mnie – odezwę się!

8 uwag do wpisu “Filtr wodny

    1. Tego konkretnego filtra nie, ale 90% tego jak używam VapCapów to używam ich przez wodę – zobacz w recenzji M albo w moim nowym filmie o VapCap’ach, tam jest filtr którego obecnie używam. Generalnie bardzo polecam. Jak coś mogę też polecić parę innych modeli w dobrej cenie.

      Polubienie

        1. Sorry, że dopiero teraz – gdzieś mi uciekł Twój komentarz. Jeśli chodzi o filtr wodny to fajny jest ten z Unikatowych Bong, którego używam na filmie – świetnie działa z większością modeli waporyzatorów. Ten model się nazywa bodajże Stożek 3,8 mm z tego co pamiętam. Jeśli lubisz wyjątkowe, niecodzienne i świetnie działające vapo to zdecydowanie polecam serię Sticky Brick – wymaga opanowania nieco techniki ale ogólnie jest to mistrzostwo świata jeśli chodzi o jakość, moc oraz ilość i gęstość pary. Niedługo recenzja Grasshoppera, niedługo będę miał też Milaana, co do którego też mam podejrzenia, że będzie genialny. Jednym słowem – jeszcze tej jesieni będzie sporo ciekawych nowości na stronie, planuję też kolejne Video-Recenzje. Więc będzie się działo :-) pozdrawiam serdecznie!

          Polubienie

    1. Ten bubbler faktycznie jest fajny, kojarzę ten model. Dobry wybór. Planujesz kupować na DH Gate? Tak, do koncentratów też się nada tylko musisz do niego dokupić tytanowy nail lub szklany quarz banger – jakbyś potrzebował rady to napisz mi maila przez formularz. Natomiast to jest z tego co kojarzę szlif 18 mm female więc do VapCapa bedzie potrzebny adapter/uszczelka. Pozdro!

      Polubienie

        1. To dobra opcja. Ten bubbler ma złącze na szlifie 18 mm, czyli takim samym jak moje małe bongo, którego używam na filmie o VapCap’ach. Możesz więc do podłączenia VapCap’a zastosować którykolwiek z patentów tam pokazanych. Najtańszy z nich to Fat Mouthpiece od VapCap’a OG (którego z tego co pamiętam masz, więc ten wydatek Ci odpada) i przejściówka z 18 mm na 14 mm, dokładnie taka: https://www.vapefully.com/pl/produkt/przejsciowka-ze-szlifu-188-na-145-mm/ Więc cała impreza z adapterem wychodzi 15 zł + przesyłka ;-)

          Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s