Mielenie ziół

Odpowiednie zmielenie Twoich ziół jest kluczowe dla efektywnej waporyzacji. To jedna z tych rzeczy, które możesz zrobić ze swojej strony, aby uzyskać jak najlepsze efekty. Różnica, jaką robi odpowiedni poziom zmielenie (grind) Twoich ziół może Cię naprawdę zadziwić. Najlepsza konsystencja będzie różna w zależności od modelu vaporizera, którego używasz.

Możemy wyróżnić kilka poziomów zmielenia (grindów) i wskazać, które do czego najlepiej się nadają:

  1. Zioła w ogóle nie zmielone, czyli całe topy, nie nadają się do waporyzacji. Nawet jeśli uda Ci się z nich wyciągnąć trochę vaporu, to będzie to zwykłe marnotrawstwo – większość tego, co najlepsze, pozostanie uwięziona w środku kwiatka. Bardzo rzadko zdarzają się vaporizery, do których suszy wystarczy porozrywać w palcach – jest tak np. w przypadku Firefly czy Firefly 2.
  2. Średni grind – zioła zmielone zwykłym grinderem. Przed ich zmieleniem postaraj się powyciągać z topów wszystkie co większe łodygi. Taki poziom
    dsc_0060
    Zwykły młynek dwuczęściowy pozwala zazwyczaj uzyskać jedynie średni grind.

    zmielenia ziół będzie odpowiedni dla  vaporizerów konwekcyjnych, które wyciągają z ziół substancje aktywne przepuszczając przez nie strumień rozgrzanego powietrza, oraz hybrydowych, czyli ogrzewających zioła zarówno gorącym powietrzem, jak i komorą grzewczą. W przypadku zaś vaporizerów kondukcyjnych (czyli większości przenośnych) taki grind nie będzie wystarczający.

  3. Drobny grind – zioła zmielone na bardzo drobną konsystencję, niemalże pył. Drobny grind jest zdecydowanie polecany dla większości urządzeń przenośnych, w których materiał jest ogrzewany kondukcyjnie, czyli ściankami komory grzewczej. Wynika to z tego, że drobniejsza konsystencja umożliwia większą powierzchnię kontaktu ziół z rozgrzaną powierzchnią, to zaś oznacza lepszą ekstraktację substancji aktywnych. Do uzyskania takiego efektu potrzebny jest najczęściej specjalny młynek lub umiejętne i bardzo długotrwałe mielenie zwykłym grinderem.

Jak uzyskać drobny grind?

 Jeśli chodzi o specjalistyczne stalowe lub tytanowe młynki typu fine grind, to może to być wydatek rzędu nawet 60€, co – bądźmy szczerzy – jest ceną kosmiczną jak za młynek. 

Trochę tańszym rozwiązaniem dającym naprawdę świetne efekty jest kosztujący około 120 zł MFLB Finishing Grinder – malutki drewniany młynek dedykowany do vaporizera Magic Flight Launch Box. Osobiście, długo wzbraniałem się przed jego zakupem i uważałem za przesadzony cały hype związany z tym, o ile lepsze daje on efekty

dsc_0070
MFLB Finishing Grinder pozwala uzyskać idealnie drobny grind.

w porównaniu do zwykłego grindera. W końcu jednak trafił w moje ręcę i muszę przyznać, że różnica jest porażająca – dużo więcej pary i dużo większa efektywność inhalacji. Więcej o MFLB Finishing Grinder przeczytasz tutaj

Jeśli jednak nie masz ochoty na taki wydatek, jest kilka alternatywnych sposobów osiągnięcia naprawdę drobnego grindu przy użyciu zwykłych młynków, domyślnie mielących na średnią konsystencję. Po pierwsze, wysusz swoje zioła na pieprz i powyciągaj z nich łodygi. Jeśli używasz młynka 2 częściowego to zmiel swoje zioła, wysyp, powyciągaj wszystkie widoczne małe fragmenty łodyg i znowu daj ziołom poleżeć, aby wyschły jeszcze bardziej. Następnie wrzuć je z powrotem do młynka, upychając ciasno. Miel wytrwale dalej. Po kilkunastu obrotach młynka wysyp zawartość i dokonaj inspekcji. Jeśli zioła konsystencją zaczynają przypominać piasek – brawo, udało Ci się! Jeśli nie – miel dalej.

Jeśli jednak używasz młynka 3- lub 4-częściowego to dobrą metodą na uzyskanie drobniejszego grindu będzie mielenie trzymając młynek do góry nogami – wówczas zmielone zioła zamiast spadać do komory poniżej będą dalej mielić się na coraz drobniejszą konsystencję. W tym przypadku, jeśli posiadamy dobrej jakości młynek to mieląc odpowiednio długo będziemy w stanie uzyskać bardzo drobną konsystencję. Na koniec wracamy do normalnej pozycji i wykonujemy jeszcze kilka obrotów młynkiem aby zmielone drobno zioła spadły do komory poniżej i nie wysypały się gdy otworzymy młynek.

Alternatywnym rozwiązaniem jest użycie moździerza lub wrzucenie wysuszonych na pieprz ziół do plastikowego pojemnika (buteleczka po witaminach nadaje się idealnie) wraz z kilkoma wcześniej wyparzonymi stalowymi kulkami. Intensywnie potrząsając przez dłuższy czas będziemy w stanie uzyskać zioła konsystencją przypominające pył, a o to właśnie chodzi. Wadą tego rozwiązania jest znaczny hałas towarzyszący potrząsanie buteleczką. 

Niezależnie od tego, jaką metodę uzyskania drobnego grindu wybierzesz, będziesz zadziwiony różnicą, jaką w przypadku vaporizerów kondukcyjnych daje odpowiednie zmielenie ziół. W ten sposób uda Ci się z nich wyciągnąć wszystko, co najlepsze ;-)

Autor tekstu:

vapo3

VapoManiak, wielki fan waporyzacji, kolekcjoner i  niezależny recenzent vaporizerów. Masz pytanie? Napisz do mnie lub zostaw komentarz – odezwę się!

24 uwagi do wpisu “Mielenie ziół

  1. Kamil

    Hej,

    testowałeś może aluminiowy młynek z vapefully (ten za 40) i możesz coś na jego temat powiedzieć?

    Jest lepszy niż ten plastikowy?

    Mam 40zł na młynek i zastanawiam się co kupić.

    Pozdrawiam

    Polubienie

    1. Hej, nie testowałem tego aluminiowego, ale on ma dość spore oczka (te przez które zioła spadają do niższej komory młynka) wiec nie da idealnie drobnej konsystencji. Młynek od Volcano zmieli dużo lepiej. A do jakiego vaporizera chciałbyś dokupić młynek? Będzie mi łatwiej coś doradzić znając model.

      Polubienie

    1. Nie ma sprawy :-) VapCap to świetny sprzęt, bardzo wydajny. Nie wymaga on mielenia ziół na pył więc sprawdzi się do niego zarówno ten aluminiowy młynek o który pytałeś, jak i ten on Volcano. Jakbyś miał jakieś pytania odnośnie użytkownia VapCapa – pisz śmiało na maila :-)

      Polubienie

    1. Cześć! Nie, młynek do kawy/blender nie sprawdzi się dobrze ponieważ kręci się za szybko wszystko co najlepsze odfrunie i osadzi się na ściankach. I w konsekwencji się zmarnuje. Natomiast naprawdę dobrej jakości młynek możesz kupić juz za 30-40 zł, więc nie jest to wielki wydatek. A do jakiego waporyzatora go potrzebujesz? Jak coś mogę polecić kilka modeli :-) Pozdrawiam serdecznie!

      Polubienie

      1. Rav

        Nie pomyślałem o tym, aby obrócić młynek do góry nogami. Spróbuję z obecnym który mam, ciekawe co wyjdzie. Dzięki za radę i pozdrawiam
        P.S.
        Z niecierpliwością czekam na kolejną recenzję ;-)

        Polubienie

  2. sarah

    Hejka, byłabym niezmiernie wdzięczna za radę a propos dobrego grindra. Szukam takiego, który pozowoli ładnie rozdrobnić/zetrzeć zioła i przyprawy. Ale nie w celu waporyzacji , a do przygotowywania domowego swego rodzaju ‚suplementu’ :) byłabym ogromnie wdzieczna za radę.

    Polubienie

    1. Hej, dużo tu zależy od tego, ile chcesz wydać na młynek. Ceny sensownych młynków wahają się od 30 do 350 zł. Jeśli nie chcesz wydać dużo a mimo wszystko kupić coś wysokiej jakości to bardzo dobrze sprawdzi się taki model: https://www.vapefully.com/pl/produkt/czteroczesciowy-mlynek/ Jeśli zaś nie chcesz się szczególnie ograniczać i szukasz produktu z absolutnie najwyższej półki to polecam Santa Cruz Shredder – kosztuje ok. 250 zł. W obu przypadkach najdrobniejszą konsystencję uzyskasz mieląc do góry nogami – wtedy susz zamiast spadać do komory niżej będzie mielił się na coraz drobniejszą konsystencję. Do drobnego zmielenia ziół dobrze jest je też wysuszyć na pieprz – to sprzyja uzyskaniu konsystencji pyłu. W razie pytań – pisz śmiało :-)

      Polubienie

    1. Hej, generalnie młynki z korbką odradzam – są bardzo mało trwałe – korbka prędzej czy później się przekręci/urwie. Za 36 zł możesz mieć młynek czteroczęściowy z Unikatowych Bong, który mieli na bardzo drobną konsystencję. Popatrz w komentarz powyżej – znajdziesz tam link do niego. Ten młynek zmieli na konsystencję idealną do X-MAX’a.

      Pojemnik – jest spoko, zioła w nim przechowywane nie wysychają, natomiast ten pojemnik nie hamuje na dłuższą metę zapachu tak jak powinien. Więc jest spoko jeśli chodzi o przechowywanie produktów, nie tracą one swoich właściwości, natomiast nie sprawdzi się idealnie jeśli chodzi o hamowanie zapachu.

      Polubienie

      1. nowicjusz

        Rozumiem, że korbka może być słanym punktem młynka, ale moja eksploatacja będzie raczej lekka, a mogę mieć dokładnie taki młynek od ręki i się zastanawiam, czy będzie mielił wystarczająco drobno.
        Czy możesz polecić jakiś pojemnik, który będzie również hamował zapach? Czy lepiej pozostać przy zwykłym słoiczku?

        Polubienie

        1. Właśnie problem z młynkami jest taki, że zazwyczaj mielą na konsystencję zbyt grubą do waporyzacji – w przypadku innych modeli można to obejść trzymając młynek do góry nogami podczas mielenia, wtedy susz mieli się dalej zamiast spadać do niższej komory młynka. W przypadku tego typu modelu jak ten o który pytasz nie da to dobrych rezultatów – górne zęby młynka są osadzone na ramionach, pomiędzy którymi susz by utknął w trakcie mielenia do góry nogami. Więc raz jeszcze – odradzam tego typu młynek, nie zmieli on suszu na konsystencję odpowiednio drobną do waporyzacji w X-MAX V2 Pro.

          Słoiczek jest dobrym rozwiązaniem. Fajne są takie z wieczkiem zamykanym na klips, z uszczelką – można je dostać również w niewielkich rozmiarach. Jeśli nie chcesz wydać dużo na specjalistyczny pojemnik to tego typu słoiczek będzie najlepszym wyborem.

          Polubienie

        1. Kiedy jest go mało na dnie to zazwyczaj siedzi przyklejony do dna ;-) A kiedy jest go więcej to lepiej przenieść go do jakiegoś innego naczynia żeby nie wysychał. Ale z grubsza jeśli nie będziesz jakoś szczególnie trząsł młynkiem to nie powinien wypadać. Nawet jeśli – wypadnie do komory młynka, skąd potem spadnie z powrotem na dół gdy młynek wróci do normalnej pozycji.

          Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s